środa, 22 stycznia 2014

Albatros bez Qmy...

... i to spory problem. Wyjscia mamy 3:
- pobroni Dębik
- pobronie ja
- przelozymy.

Czekamy na wiesci od Krefcika a tymczasem dawajcie znak czy możecie byc w niedziele o 11ej na Estadio TENISOWA :)

14 komentarzy:

  1. jestem jak mecz bedzie
    opuchlizna schodzi, mniej boli pachwina - powinienem wiec zyc :)
    z tym moim bronieniem to sa 2 uda: albo sie uda albo nie uda
    nie recze na forme, ale ejstem gotow podjac wyzwanie chociaz oczywiscie wole dogrywac Mackowi jak ostatnio ku chwale ELEKTRO :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć, na tą chwilę nie mogę być na meczu. Jeśli coś się zmieni to dopiero w piątek wieczór.

    Pozdraiwam

    OdpowiedzUsuń
  3. W niedziele jestem. Dębik będzie prawdopodobnie, czekam na potwierdzenie. Nie bronił ... 4 lata ... za to zwiększył powierzchnie zasłony bramki. Przełożenie to koszta 220 zł, czyli dzieląc na wszystkich składkowiczów to prawie 28 zeta. Z klubowych nie dorzucimy, bo i tak w takim tempie zabraknie pewnie na treningi w kasie. Jeśli chodzi o Sebe to zawsze może stanąć jak coś będzie źle szło. Oczywiście zdałoby się, żeby było na min. 6 do pola.

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem za graniem i oczywiście jestem w niedzielę - aras

    OdpowiedzUsuń
  5. hee:) jak ja dawno Dębika nie widziałem! jeszcze Czypola do kompletu brakuje:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem w niedzielę.
    M.

    OdpowiedzUsuń
  7. bede na styk w niedziele badz sie chwile spoznie :(
    Mam material do zrobienia w tv...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja chory-poskładało mnie dość mocno.
    Nie wygląda na to żeby do niedzieli sie wykurować,ale zobaczymy.
    W każdym razie na chwilę obecną-nieobecny.
    Rocky.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaatakowało mi węzły chłonne i migdała. W tym momencie nie wiem czy dam radę zagrać w niedzielę. Jak się nie pogorszy to spróbuję zagrać. Ale jest ryzyko, że odpadnę.
    Sebastian

    OdpowiedzUsuń
  10. Tomek bedzie w niedziele. Obiecał brak alkoholu w sobote mimo że walczy Szpila :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Debik - Krefcik, Tomek, Aras, Maciek, Seba.
    Rocky, Bart, Sebek... Liczymy, że choc jeden z Was będzie mógł się pojawić. Liczymy też na Debika. Może się okazać, że w niesprzyjających okolicznościach Albatros będzie niemniejszym wyzwaniem co Geo :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja niestety nieobecny.
    Trzymam kciuki.Rocky.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda na to, ze nie mamy nawet najmniejszego marginesu błędu. Nie zaspać, odpalać maszyny z samego rana i wyjeżdżać dużo wcześniej, żeby gdzieś nie utknąć. No i oby Dębik zachował formę.

    OdpowiedzUsuń