jestem jak mecz bedzie opuchlizna schodzi, mniej boli pachwina - powinienem wiec zyc :) z tym moim bronieniem to sa 2 uda: albo sie uda albo nie uda nie recze na forme, ale ejstem gotow podjac wyzwanie chociaz oczywiscie wole dogrywac Mackowi jak ostatnio ku chwale ELEKTRO :)
W niedziele jestem. Dębik będzie prawdopodobnie, czekam na potwierdzenie. Nie bronił ... 4 lata ... za to zwiększył powierzchnie zasłony bramki. Przełożenie to koszta 220 zł, czyli dzieląc na wszystkich składkowiczów to prawie 28 zeta. Z klubowych nie dorzucimy, bo i tak w takim tempie zabraknie pewnie na treningi w kasie. Jeśli chodzi o Sebe to zawsze może stanąć jak coś będzie źle szło. Oczywiście zdałoby się, żeby było na min. 6 do pola.
Ja chory-poskładało mnie dość mocno. Nie wygląda na to żeby do niedzieli sie wykurować,ale zobaczymy. W każdym razie na chwilę obecną-nieobecny. Rocky.
Zaatakowało mi węzły chłonne i migdała. W tym momencie nie wiem czy dam radę zagrać w niedzielę. Jak się nie pogorszy to spróbuję zagrać. Ale jest ryzyko, że odpadnę. Sebastian
Debik - Krefcik, Tomek, Aras, Maciek, Seba. Rocky, Bart, Sebek... Liczymy, że choc jeden z Was będzie mógł się pojawić. Liczymy też na Debika. Może się okazać, że w niesprzyjających okolicznościach Albatros będzie niemniejszym wyzwaniem co Geo :/
Wygląda na to, ze nie mamy nawet najmniejszego marginesu błędu. Nie zaspać, odpalać maszyny z samego rana i wyjeżdżać dużo wcześniej, żeby gdzieś nie utknąć. No i oby Dębik zachował formę.
jestem jak mecz bedzie
OdpowiedzUsuńopuchlizna schodzi, mniej boli pachwina - powinienem wiec zyc :)
z tym moim bronieniem to sa 2 uda: albo sie uda albo nie uda
nie recze na forme, ale ejstem gotow podjac wyzwanie chociaz oczywiscie wole dogrywac Mackowi jak ostatnio ku chwale ELEKTRO :)
Cześć, na tą chwilę nie mogę być na meczu. Jeśli coś się zmieni to dopiero w piątek wieczór.
OdpowiedzUsuńPozdraiwam
W niedziele jestem. Dębik będzie prawdopodobnie, czekam na potwierdzenie. Nie bronił ... 4 lata ... za to zwiększył powierzchnie zasłony bramki. Przełożenie to koszta 220 zł, czyli dzieląc na wszystkich składkowiczów to prawie 28 zeta. Z klubowych nie dorzucimy, bo i tak w takim tempie zabraknie pewnie na treningi w kasie. Jeśli chodzi o Sebe to zawsze może stanąć jak coś będzie źle szło. Oczywiście zdałoby się, żeby było na min. 6 do pola.
OdpowiedzUsuńjestem za graniem i oczywiście jestem w niedzielę - aras
OdpowiedzUsuńJest Debik.
OdpowiedzUsuńhee:) jak ja dawno Dębika nie widziałem! jeszcze Czypola do kompletu brakuje:)))
OdpowiedzUsuńJestem w niedzielę.
OdpowiedzUsuńM.
bede na styk w niedziele badz sie chwile spoznie :(
OdpowiedzUsuńMam material do zrobienia w tv...
Ja chory-poskładało mnie dość mocno.
OdpowiedzUsuńNie wygląda na to żeby do niedzieli sie wykurować,ale zobaczymy.
W każdym razie na chwilę obecną-nieobecny.
Rocky.
Zaatakowało mi węzły chłonne i migdała. W tym momencie nie wiem czy dam radę zagrać w niedzielę. Jak się nie pogorszy to spróbuję zagrać. Ale jest ryzyko, że odpadnę.
OdpowiedzUsuńSebastian
Tomek bedzie w niedziele. Obiecał brak alkoholu w sobote mimo że walczy Szpila :)
OdpowiedzUsuńDebik - Krefcik, Tomek, Aras, Maciek, Seba.
OdpowiedzUsuńRocky, Bart, Sebek... Liczymy, że choc jeden z Was będzie mógł się pojawić. Liczymy też na Debika. Może się okazać, że w niesprzyjających okolicznościach Albatros będzie niemniejszym wyzwaniem co Geo :/
Ja niestety nieobecny.
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki.Rocky.
Wygląda na to, ze nie mamy nawet najmniejszego marginesu błędu. Nie zaspać, odpalać maszyny z samego rana i wyjeżdżać dużo wcześniej, żeby gdzieś nie utknąć. No i oby Dębik zachował formę.
OdpowiedzUsuń