Wszystko ładnie szło, było 6-1, i 8-2 i nagle zmontowalismy sobie nerwową końcówke, ale był hepi end czyli 3 pkt nasze!
Elektro - BUD - Tieto 8:6 (6-1)
bramki: 2 - aras, krystian, seba 1- luks, czaro
W środe tradycyjna giera o 20 na HALPie - czekamy na info od Was.
Jestem
OdpowiedzUsuńJestem
OdpowiedzUsuńMuro
Jestem
OdpowiedzUsuńSebastian
Jestem. Seba pisz mi jutro esem, ilu będzie potrzeba, żebym kogoś jeszcze zarekrutował.
OdpowiedzUsuńC.
Powinienem być -aras
OdpowiedzUsuńJestem-Krystian
OdpowiedzUsuńPlanuje byc ale mam Małą chora wiec okaze sie na styk
OdpowiedzUsuńChcę się pojawić, na bramce nie stanę, bo palec zepsuty, jestem na dodatek trochę chory i mam dzisiaj kongo wieczorem, ale pojawię się, mogę się spóźnić trochę.
OdpowiedzUsuńQma
Jednak będę,ale pewnie w ograniczonym czasie.
OdpowiedzUsuńCzara nie bedzie ale beda Andrzej i Finio
OdpowiedzUsuńJestem.
OdpowiedzUsuńM.