Remisowalismy w tym meczu tylko 2 razy, na początku i po ostatniej akcji. Wynik po 11 mowi sam za siebie. Błedów było od groma, ale zakończyło sie to hepi endem, przypomne tylko ze przegrywalismy 2-6 i 6-11!!
Elektro-BUD - Lufy Czerkiego 11:11 (2-6)
bramki: 4- seba, 3- aras, maciek 1- krystian
W środę giery nie ma, za to w sobote o 20ej ważny mecz z Tieto - jak ze składem ?
P.S. Pamietajcie o składkach !!!!! Za chwile trzeba płacić druga ratę...
Ja raczej w sobotę nie będę mógł zagrać na bramce. Jakoś w tygodniu idę na prześwietlenie palca i do jakiegoś lekarza, bo jeszcze nie byłem, a palec niestety napierdziela mnie cały czas i nie mogę go do końca zginać. Złamany raczej nie jest, ale coś tam się rozjebało chyba mocniej, niż zwykłe wybicie kostki. Jeśli nie będzie gipsu albo jakiegoś dramatu, a będzie brakowało ludzi do pola, to mogę pograć w obronie czy gdzieś tam, jak wyrazicie taką wolę.
OdpowiedzUsuńPozdro,
Qma
Jestem w sobotę
OdpowiedzUsuńBędę w sobotę
OdpowiedzUsuńJestem.
OdpowiedzUsuńLucas i Java pamiętać o składce. Bez niej nie ma grania.
DRUGA RATA SKŁADKI 100 zł, płatna do końca lutego. Kto może niech przynosi wcześniej, bo pusta kasa będzie.
Jestem - aras
OdpowiedzUsuńJestem. Moge stanac na bramie, chociaz po bagazu 11 bramek i dwoch koszmarnych szmat nie wiem czy psychicznie jestem mocny :)
OdpowiedzUsuńC.
W sobote jestem - Krystian
OdpowiedzUsuńJestem
OdpowiedzUsuńSebastian
Jestem.
OdpowiedzUsuńM.
jestem w sobotę Javka
OdpowiedzUsuńCzaro - Sebek, Java, Krystian, Krefcik - Seba, Araś, Maciek, Lucas
OdpowiedzUsuń