Poszło jak z płatka. Mecz bez większej historii i zasłużone 3 pkt.. Rywal niby z czołówki, ale nie zmusił nas do maksymalnego wysiłku.
Bramki: samobój, Krystian, Czarek, Maciek, Araś, Seba - po jednej.
W czwartek gierki brak...
W sobotę spotykamy się przy okazji meczu Niemcy-Ghana na wyczekiwanym po awansie piwku. Start: 20:00. Miejsce: Prywatka (Deptak Bogusława). Kto jest? Kto nie?
W niedzielę o 15:00 gramy z Devilsami, którzy ograli w ostatnim meczu Seepoint. Kto jest? Kto nie?
sob - nie
OdpowiedzUsuńniedz - tak
I jeszcze co wazne - szacun dla Debika i wielkie dzieki!
sob - tak
OdpowiedzUsuńniedz - tak
szacun dla Debika i wielkie dzieki!
ja sie określe jak będę wiedział kiedy jadę - aras
OdpowiedzUsuńsob - nie
OdpowiedzUsuńniedz - tak
M.
sobota nie, niedziela tak.
OdpowiedzUsuńW sobotę nie wiem czy dam radę, bo już mam jedną imprezę od południa.
OdpowiedzUsuńW niedzielę jestem.
Qma
Sobota tak.
OdpowiedzUsuńNiedziela tak.
R.
W niedziele jestem. Sobota mi nie pasi.
OdpowiedzUsuńW takim razie proponuję wypić po piwie za każdą strzeloną bramkę w niedziele po meczu. Statystycznie ryzykujemy 3 do 6. Jak ktoś uzna, że zwycięstwo z Devilsami, warte jest zapisania złotą czcionką w annałach Elektrobudu może pomnożyć wielkość spożycia razy 2 na bramkę ;)
Sebastian
Temat soboty nieaktualna. Każdy opija gdzie chce i kiedy chce.
OdpowiedzUsuńw niedzielę jestem - aras
OdpowiedzUsuńJestem w niedziele.
OdpowiedzUsuń