poniedziałek, 6 stycznia 2014

I tak jestesmy wielcy!

Panowie ! Jest dobrze! Po maratonie mamy 3 pkt, na dwoch najlepszych teamach. Jestesmy w grze  i oto chodzi :) z Bosmanem wygralismy w miare na luzie, z Christo zabraklo detali i doszlo zmeczenie.  Od paru lat nie bylo takiego sezonu w naszym wykonie. Trza teraz popunktowac! Na Szybkich i Geo i bedzie zaj!

BOSMAN - ELEKTRO 2;6 (1-3)
gole: 2 maciek, 1 samoboj, krefciu, sebek, seba

ELEKTRO - CHRISTO 4:7 (2-2)
gole:

2- maciek, 1 seba, tomek

We wtorek giera o 21 30. Kto bedzie?

W sobote o 22 mecz z Szybkimi, kto jest???
To mecz o 6 pkt...


17 komentarzy:

  1. Ahoj Pany! mam juz bilety na samolot z Singapuru do domu na 9go stycznia wiec na sobote sie stawiam w gotowosci - aras

    OdpowiedzUsuń
  2. Każda seria się kiedyś skończy... Najbardziej chyba zabrakło świeżości, co było widoczne na tle tak wybieganego rywala w drugiej połówce.
    Dzisiejszy trening opłacają wszyscy uczestniczący, więc nasze stawki nie obowiązują. Ja z racji na ciężar moich nóg odpuszczam.
    W sobotę jestem.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja dzis bede ale na bramke co najwyzej - wszystko mega boli :(
    a co do soboty to kurde mam wyjazd sluzbowy ale na dzis wracam w sobote wieczorem na mecz a nie w niedziele!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. elo, ja moge przyjsc, ale o bronieniu nie ma mowy :)

    Qma

    OdpowiedzUsuń
  5. no ja bede stał - nie moge sie ruszyc wiec trza kosci rozprostowac :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli chodzi o sobotę to dam znać w piątek dopiero, ale chyba powinienem być.
    Jak wczoraj usiadłem w chacie po meczu i opadły emocje to byłem totalnie wykończony. Taki maraton z meczami na szczycie to nie na moje lata.. Mimo wszystko oba mecze fajnie zagraliśmy. Pierwszy niemal perfekcyjnie, a w drugim gdyby trochę było więcej łutu szczęścia (dwa rykoszety, gol w osłabieniu, którego nie powinno być i jeszcze coś tam..) to mogło być spokojnie koło remisu.. Nie wspomnę zmarnowanej przeze mnie 200% sytuacji na początku meczu..

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tak jak przewidywałem, odpuszczam trening, żeby nie kusić licha.
    W sobotę będę.
    Panowie robimy jakiś lekki rozruch w środę czy czwartek, we własnym zakresie, bo te mecze mogą zdecydować czy na końcu w ogóle będziemy mieli szansę być w trójce. Musimy być gotowi walczyć do upadłego by nie przegrać 2 najbliższych meczy.
    Sebastian

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokładnie - jak pisze Sebek, musimy punktowac z Geo i Wscieklymi!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. trening był masakra. Obecni: ja, qma i Jasiek który doznał kontuzji. dali nam 2 osoby i gralismy 90 minut bez zmian...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nooo. z roboty wrocil pozno

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja we wtorek sie czułem jakbym 3 tony węgla przerzucił.
    Wszyskie mięśnie mnie bolały-nawet na plecach!
    A Ty Seba dałes radę jeszcze grać 3ci dzień z rzędu...szacun.
    W sobotę obecny.
    Rocky.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bede w sobote, znad morza zawijam sie ok 18ej

    OdpowiedzUsuń
  13. palce jeszcze nie sa w najlepszym stanie, ale bede

    Qma

    OdpowiedzUsuń
  14. Na niedziele:
    Qma - Krefcik, Sebek, Rocky - Seba, Maciek, Araś

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem :) - mecz w sobotę

    PS. dlaczego nie ma zawsze osobnego tematu dla każdego meczu? Wtedy widać nowości w RSS i pamiętasz żeby zapostować :)

    OdpowiedzUsuń