W 34 minucie powiało jednak grozą. Przy stanie 1-1, po strzale jednego z rywali kontuzji doznał QMA. dograł jednak mecz do końca, a przerwa spowodowana po tym wydarzeniu podziałała na nas mobilizujaco i... wygraliśmy 7-2. Było jednak mega cięzko i szacun dla nas wszystkich za walke.
rok kończymy na 3 miejscu w tabeli, a teraz przed nami 5 testów!
ELEKTRO - NIRAS 7-2 (1-1)
gole: 3 - maciek co przeżywa swą druga młodosć :) 2- seba, 1- bart, sebek.
Teraz przed nami dwa arcywazne mecze, z liderem i viceliderem, które pokażą nam gdzie jesteśmy. Oby Qma był zdrowy - w przeciwnym wypadku wartiant A to Gołąb, wariant B to ja w klatce :(
jak ze składem?
Bosman - Elektro
05.01. 10:00
Elektro-Bud - Christopher Dark 06.01 18:00
Piszą o nas na stronie HALPu:
Ostatni raz przegrali 10 listopada z Geoprojektem ( 4:10 ). Od tego czasu siedem kolejnych spotkań rozstrzygnęli na swoją korzyść. O kim mowa? Elektro-Bud w ostatni weekend pokonał Niras 7:2 i z dorobkiem 21 punktów plasuje się na trzeciej pozycji.
jestem w niedziele
OdpowiedzUsuńi jak zdrowie pozwoli w pon tez
qma zdrowiej
wszystkim najlepszego w nowym roku, obysmy wreszcie zagrali w 2 lidze HALP!
Ja jestem.
OdpowiedzUsuńelo. byłem dzisiaj na prześwietleniu, bo palec nie wygląda fajnie, połowa jest sina i nie mogę ruszać paliczkiem :) ale dobra wiadomość jest taka, że nie jest złamany, tylko mocno wybity, mam więc nadzieję, że bedę mógł zagrać w niedzielę i poniedziałek. Pozdro i Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!
OdpowiedzUsuńQma
Przegiecie palki! jak to sie stalo, ze gramy dzien po dniu tak wazne mecze?Na poczatku myslalem, ze to jakas pomylka! Mialem nadzieje wrocic na "Bosmana", ale trudno. Mysle, ze przy tak dobrej skutecznosci Macka my SLOWIANIE pokazemy im miejsce w szeregu:))
OdpowiedzUsuńWszystkiego Najlepszego w Nowym Roku ! i oby bylo jeszcze lepiej - aras
Qma liz rany bracie!
Araś!
OdpowiedzUsuńmusisz więc jak cos walnac za nasze zdrowie Bosmana na statku 5go :)
Szacunek dla Qmy, ze wytrwal w klatce mimo kontuzji. Jego zejscie mogloby podciąć nam skrzydła i pozbawić 3 punktów.
OdpowiedzUsuńW niedziele jestem, wiec alkohol na bok w sobotni wieczór. W poniedziałek tez jestem jeśli zdrowie pozwoli.
Najlepszego w nowym roku.
OdpowiedzUsuńNa dwudniowy maraton gotowy.
Rocky.
W niedziele jestem, a w poniedziałek też, jeśli nie będzie kontuzji.
OdpowiedzUsuńSebastian
Znowu pisza o nas na stronie Halp. Czytać ;)
OdpowiedzUsuńW niedzielę jestem. Oby tylko ten szum medialny nam nie zaszkodził lol.
OdpowiedzUsuńM.
Hej. Z moim palcem niestety nie jest jeszcze super. Nadal jest spuchnięty i nie mogę zginać paliczka za bardzo. Nie sadzę, żeby do niedzieli nastąpiła jakaś mega odmiana. Jak go okleję plastrem i posmaruje maścią przeciwbólową, to myślę, że dam rade zagrać, nie wiem jednak co będzie, jak dostanę w niego piłką, może się to skończyć ławką rezerwowych. Wydaje mi się też, że jeden mecz jakoś ogarnę, ale z drugim może być problem, dlatego ktoś na rezerwie na bramkę byłby wskazany.
OdpowiedzUsuńPozdro,
Qma
Hej.
OdpowiedzUsuńTO JA!!!!
Krefciu do mnie pisał, ze z Qmą krucho. Tak sie składa, że jeszcze jestem w Polsze i po godzinnych negocjacjach z moim menadżerem....będę w niedziele. Niestety do poniedziałku nie potrafie się określić. Chciałbym, ale po prostu nie wiem. Ale nie da sie przelożyć meczu na późniejszą godzinę???? :P:P
Jestem.
OdpowiedzUsuńW pon. na 50%
OdpowiedzUsuńjuz pisales Bart ;) Tylko z tym poniedzialkiem nowe... Seba, szykuj Tomka tak czy siak!
OdpowiedzUsuńTo jutro w bramce wspomoże nas Lopez, a Qma uważam w pogotowiu. Jak Michał nie zapomniał jak to się robi, to może Konrad niech się oszczędza na poniedziałek, bo na ten dzień zarówno Dębik jak i Lopez niepewni.
OdpowiedzUsuńNo i Bart jest w poniedziałek.
Lopez pamieta. Lopez gral. Lopez w poniedzialek bedzie. Chocby poobijany
OdpowiedzUsuńPanowie nie ma jutro Barta, wiec niech nikt się już nie wytrąca z kadry.
OdpowiedzUsuń