Mecz nie zaczął sie dla nas dobrze. Już w 2 minucie kontuzji doznał Luks, którego szybko nie zobaczymy na halpowej murawie. Po kilkunastominutowej przerwie ospali wznowilismy mecz. rywale rzucili sie na nas jak sępy ale na szczęście tragedii nie było. Wtedy jednak słabo zagralismy w defie, za duzo razy nie wracalismy co nie moze nam sie juz powtórzyc w meczu z lepszymi. Na początku drugiej połowy odskoczylismy rywalom na 3 gole i potem wygrana dwoeiżliśmy juz do końca. Na uwagę zasługuje moja "ćwiczona" na treningach asysta do BARTA :) Chłopiee, juz zawsze stój tam w okolicy jak będę podchodził do wolnego:)
ELEKTRO - BUD - ALBATROS 6-3 (1-1)
gole: 2- maciek, 2- bart, 2 - seba
We wtorek trening - jak z obecnością?
no dobra, żartowałem. W niedziele mecz z kolejnym niżej notowanym rywalem, który będzie trzeba znowu wygrać. Dzis widzielismy ze postawili sie Bosmanowi, więc znowu trzeba sie nastawic na mega walke. Mecz z Nirasem o 11ej.
Kto jest?
W E S O Ł Y C H Ś W I Ą T!
nie objadac sie i nie upijac za bardzo :)
MERRY i takie tam!
W niedziele bede!
OdpowiedzUsuńLuks, zdrowiej!
Na Christophera namawiam juz Tomka.
Mamy 6 kolejnych zwyciestw z rzedu, 3 miejsce w tabeli no i musimy w niedziele dorzucic siódma wygrana.
Aloha! :)
Trzymaj się Luks! I wielka szkoda że Luks wypadł na najbliższe bardzo ważne mecze, bo brak nam ogranego zmiennika z przodu..
OdpowiedzUsuńM.
Pechowy ten nasz Lucs... Zdrowiej ekspresowo! Czekamy!
OdpowiedzUsuńW niedziele jestem!
Wesołych Świąt samych wygranych i w koncu awansu życzy ArekB.
OdpowiedzUsuńSzkoda, że odpadają nam treningi i zawodnicy przed najważniejszymi meczami.
OdpowiedzUsuńBędę
Sebastian
Dzieki trzymam sie w nastepnym tygodniu powiem cos wiecej bo to nie wiadomo moze chwila a moze i dluzsza przerwa
OdpowiedzUsuńWesolych ! :)))
No to Maciek do powrotu Arasia i Luksa zdobywanie bramek na nas spoczywa:) a reszta nam pięknie dogrywa :)
OdpowiedzUsuńSwięta na podium-jak miło!
OdpowiedzUsuńOby tak dalej-tego sobie życzmy.
Luks-dobrych wieści pod choinką od doktora-Mikołaja.
W sobotę idę na 40-tkę do znajomych,ale spróbuję się oszczędzać na niedzielę.
Rocky.
Ahoj! Wesołych Świąt ! wygląda na to że mój powrót się przyspieszy o jakieś 10 dni i jak tylko dopłyniemy do Singapuru to lecimy do kraju. Mam nadzieję, że nie zdążyłem zgubić formy:) - aras
OdpowiedzUsuńW niedzielę jestem.
OdpowiedzUsuńM.
Jestem w niedziele
OdpowiedzUsuńto pisałem ja, Qma :)
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=iaXN0L-Tbkc&list=UUgMCFfm-_KseCvGov7E01HQ - obejrzyjcie skrot bosmana z nirasem - no i nasz tez :)
OdpowiedzUsuńNa niedziele:
OdpowiedzUsuńQma - Krefcik, Rocky, Sebastian - Maciek, Seba, Tomek.
Jeżeli Bart się zgłosi, to czy zagra zależy od Rockiego... Jeśli ma być gruba alkoholizacja i nie jesteś pewien, czy dotrzesz, to wtedy wskoczy Bartek. Oczywiście o ile się zgłosi...
No to jak Bart-zgłaszasz się?
OdpowiedzUsuńRocky.
Jestem !
OdpowiedzUsuńRocky decyduj, wiec czy samokontrola i granie, czy chlanie i spanie ;)
OdpowiedzUsuńTak, czy siak Bart, żółta kartka, a wlaściwie różowa ;) Piatek 20ta jest święta!
Wolę nie ryzykować.
OdpowiedzUsuńBart grasz.
Rocky.