niedziela, 19 maja 2013

Daliśmy ciała jak rzadko kiedy...

47 min - jest 3-0 dla nas.
50 min i 30 sek jest 3-3...
To cały komentarz. To nie jest punkt zdobyty, to są dwa stracone.

ELEKTRO - PETRO 3:3 (1-0)
gole: 2-seba, 1- kreftosław

W niedziele o 12ej mecz z Falą, jak ze składem?

26 komentarzy:

  1. Wielka szkoda... Mniejszy ból byłby, gdyby remis padł po sytuacjach jakie Petro stworzyło, a mieli ich w drugiej połowie sporo. Niemniej powinniśmy zgarnąć wczoraj 3 pkt.. Patrząc jednak pozytywnym okiem zdobyliśmy kolejny punkt przybliżający nas do utrzymania w lidze.
    W niedziele jestem.

    OdpowiedzUsuń
  2. w niedzele jestem Mateusz

    OdpowiedzUsuń
  3. Cala 2 polowe gralem z mega bolem brzucha.Szkoda,ze przy 3-0 nie skonczylismy dziela tylko sie cofnelismy,az nie dowiary co sie stalo na koniec...
    mnie nie ma na meczu w niedziele-powodzenia!
    nastepnym razem sie palka odwroci i to nasza bedzie koncowka meczu...

    OdpowiedzUsuń
  4. co do meczu, to kurde aż boli brak ustawienia i krycia przy stałych fragmentach dla przeciwnika. Raz po wrzucie z autu mieli słupek, a pod koniec strzelili gola po rykoszecie, wprowadzając piłkę z autu. Nie była to zresztą ich jedyna sytuacja z wprowadzania piłki - mieli kilka sytuacji z rogów, przy których ich zawodnicy w ogóle nie byli kryci. Z mojej strony chciałbym zauważyć, że dobrze spisał się Bartek Wróbel, pomimo 2 letniej przerwy w grze! Dorównywał albo nawet wykazywał więcej chęci i woli walki niż większość z nas.

    W niedzielę jestem.

    Qma

    OdpowiedzUsuń
  5. Frajerskie 3 ostatnie minuty meczu, bo tyle wystarczyło żeby z 3:0 zakończyć wynikiem 3:3 Ciężko mi teraz na chłodno ocenić kto dopuścił do straty dwóch pierwszych bramek, wiem że przy trzeciej obaj z Norbem staraliśmy się nie dopuścić do strzału tego typa, ale niestety oddał strzał nim zdążyliśmy go skutecznie zablokować i po rykoszecie od nogi wpadło. Pamiętam, bo po tej stronie było conajmniej dwóch do złapania. Qma ty jako kiper dużo widzisz i nie wypada się nie zgodzić z tobą, że widoczny był brak ustawienia i krycia, ale nie odbieraj chęci i woli walki większości z nas! ty miałeś mega dobry dzień na bramce, Norbi,Roki,Krefcik...generalnie każdy z nas grających w tym meczu nie odstawiał nogi, każdemu zależało na wygranej, ja wracałem za każdą akcją do tyłu, żeby za moment zasuwać z akcją do ataku...nawet Seba był widziany na naszej połowie żeby wspomóc:), te bramki były zajebiście przypadkowe, co napewno nie usprawiedliwia nas, ale przyczyny szukałbym raczej w konsekwecji taktycznej.
    p.s. :)) dostałem cynk z firmy, że mój statek się dalej opóźnia więc na 99% zgłaszam obecność na meczu :)) - aras

    OdpowiedzUsuń
  6. Noooo:) raz wybilem z linii:)))))

    OdpowiedzUsuń
  7. ...I chyba 2 razy w trakcie meczu nie wcelowali prawie do pustej bramki.-Najpierw fart,potem pechozol.
    W niedzielę obecny.Rocky.

    OdpowiedzUsuń
  8. W niedzielę mnie nie ma.
    M.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda na to, że z jutrzejszej gierki nici... Tradycyjnie kłopot z chętnymi do gry. Gotowi pokopać: Qma, Krefcik, Rocky, Araś, Seba może się określić ok 16tej. Nie może Lucas, Maciek, Qba. Brak info od Norbiego oraz Mateusza i Jonatana, których miał Lucs podpytać. Żeby był sens myślę 8 osób musiałoby się zgłosić, a póki co są 4.

    OdpowiedzUsuń
  10. eee no wstyd Pany:)to ja mam 80km w te i wewte i jestem chętny na gierkę, a co z wami?:))browar wieczorny i inne przyjemności może poczekać, ważne są chęci i wola walki :))
    Daj znać Krefcik czy mam odpalać swojego bolida jutro i jechać czy dajemy na luz do niedzieli:)- aras

    OdpowiedzUsuń
  11. nie będę nawet tego komentował...

    Qma

    OdpowiedzUsuń
  12. Mimo, ze akces zglosil jeszcze Mateusz jest nas zbyt malo... Nie ma co gadać o treningach. Pozostaje nam grać radośnie bez spinki w lidze i akceptować bez zbednych emocji wynik jaki mecz przyniesie.

    OdpowiedzUsuń
  13. to co nie gramy ? Mateusz.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak to jakis sparing to ja bym gral nawet w 6 :D pozdro.

    OdpowiedzUsuń
  15. A potem wychodzi to ze nie umiemy nawet rogu ogarnac bo nie gramy ze soba. Pora idealna ta 20ta. Ale trzeba 8-9 osob bo w szerz na witkiewicza bysmy grali.

    z niedziela tez narazie duzo niewiadomych...

    OdpowiedzUsuń
  16. widzę, że skład tak średnio na niedzielę wyglada. mam zagadać Bartka?
    dzisiaj chyba mija termin zgłaszania się :)

    Pozdro, nie chlejcie za dużo na finale LM.

    Qma

    OdpowiedzUsuń
  17. No słabo wyglada - zostala godzina, bezsensu dawac info na ostatnia chwile
    jest tak:
    qma i michal na 90 proc
    mateusz krefciu roki
    aras seba

    nie ma norbiego oraz macka
    brak infa luks i mate

    damy potem znak kogo dobieramy jesli odpadna luks i mate
    bart pokazal ze ogarnia temat i walczy, są jeszcze tomek i qba a i qma moze do pola

    wiec kilka opcji mamy!!

    OdpowiedzUsuń
  18. łuks bedzie

    qma, michal - bartek, krefciu, roki, mateusz - luks, aras, seba

    tak zagrajmy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. już rozmawiałem z Bartkiem, mówi, że jeszcze wieczorem potwierdzi, ale tak na 95% jest.

    Qma

    OdpowiedzUsuń
  20. to dawaj qma znak bo na ten weekend moze chyba tez byc tomek wiec musialbym do niego dzwonic czy pomoze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Qma, Michu - Krefcik, Rocky, Mate - Bartek, Jonatan - Seba, Aras, Lucs.
    Ostatni raz jest sytuacja kiedy ustalamy kadre po terminowych zgloszeniach. Do piatku do godziny 12tej informacja o obecnosci ma byc tylko i wylacznie na blogu lub na mojej badz Seby komórce. W przeciwnym wypadku wskoczc do skladu bedzie mozna jedynie jak nie znajdziemy rezerwowych do kadry meczowej. Nowy kolega Jona tez mogłby tu zaglądać...

    OdpowiedzUsuń
  22. Bartus potwierdził obecnosć

    Qma

    OdpowiedzUsuń