wtorek, 4 września 2012

Jesteśmy nudni...

Znowu słupki, poprzeczki, błąd mega sędziego, swojak :) a do tego jeszcze słaba skutecznośc i pytanie: jak to się stalo że do dzis REAL  był bez punktu? Przeciez taki Petrotrans o wiele słabszy...

ELEKTRO-BUD - REAL 3-3

bramki: 2- seba, 1- maciek

Szkoda!
W niedziele o 15ej mecz z TARGET - Norbi masz za zadanie zmontowac Mara do klatki! Kto jest?

12 komentarzy:

  1. Przepraszam za skutecznośc.... co do neidzieli to ciężko będzie, okaże sie niedługo co ze mną! dam znak...

    OdpowiedzUsuń
  2. może jakimś cudem wrócę, ale szanse sa na to marne. poza tym będę po weselu, więc mój stan móglby byc sredni.

    wszystkie bramki stracilismy po swoich błędach, samobój, mój błąd przy ustawianiu muru oraz złe wyprowadzenie piłki. do tego fatalna skuteczność w ataku. nasza niemoc trwa i nawet z najgorszą drużyną nie mogliśmy jej przełamać...szkoda, chociaż równie dobrze mogliśmy przegrać w ostatnich sekundach.

    Pozdro,
    Qma

    OdpowiedzUsuń
  3. przepraszam rowniez za skutecznosc,wszak slupki to nie zdobyte gole, ale przy odrobinie szczescia (gdyby nie sedzia) moglem wniesc swoj wklad wlasny w wynik, kondyche mialem 1000% lepsza niz w 2 ostatnie weekendy...i znalazlem przyczyne Seba tego ze w 8 meczach mam tylko 3 bramki:), bo gdybysmy mecze rozgrywali w soboty a nie w niedziele...hehe, teraz w sobote wyprawiam roczek dzieciaka, ale w niedziele stawiam sie w formie:) - aras

    OdpowiedzUsuń
  4. Cenny punkt, ktory pozwala zachowac przewage nad rywalem. Walka, zaangazowanie i pozytywna motywacja w trakcie meczu... Wogole zajebiscie bylo zageac :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Potwierdzam, w niedz od 16 pracuje wiec nie ma mnie na meczu...

    OdpowiedzUsuń
  6. W niedzielę jestem. A co do meczu to daliśmy mocno ciała.. Jeżeli nie z Realem to z kim mamy wygrywać.. A Petrotrans ma mecz mniej i już tylko 2 pkt. straty..

    OdpowiedzUsuń
  7. Mamy rewanz z petro i realem i to trzeb wygrac i choooy!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dopasowalismy do stylu rywala,zamiast ruszyc od poczatku, i wdalismy sie w taka glupia gre,2 polowa lepsza,wiecej podan po ziemi , gralismy blizej siebie..zapachnialo takim typowym meczem na 3ligowym froncie i My sie przystosowalismy troche do tego.Coz skutecznosc to nasza bolaczka:D Moja tez...;D
    Glowa do gory ,gramy dalej.Moja propozycja na przyszly sezon sls-u ...poswiecic 1 runde na selekcje,kadra conajmniej o 4 nowych grajkow...na halpie sobie poradzimy,wiadomo jednego mniej w polu..
    Jestem w niedz.
    Norbi

    OdpowiedzUsuń
  9. jakos za dobrze ten sklad nie wyglada patrzac na blog; norbi, maciek, aras... na emczu seba wspominal ze ebdzie, licze na rokiego i kube, ktory sie nie odezwal, do tego norbi zalatwi keepera i macie team!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zwykle ból dopiero następnego dnia po meczu, a liczyłem że przeszło. Co gorsza boli do dzisiaj. Przyjadę raczej ale będę grał jak najkrócej.
    Sebastian

    OdpowiedzUsuń
  11. W poprzednim poście pisałem już, że będę jutro. Ale w tym w sumie jeszcze nie;) więc piszę: będę jutro.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja obecny na meczu(tez chyba juz wczesniej pisalem-ale potwierdzam)
    A co do meczu z realem-to w sumie bylo wyrownane spotkanie z lekką przewaga Naszą w polu.
    I jak to jest???Ze gramy wyrownany mecz z liderem oraz z ostatnia druzyna w tabeli??
    Rocky.
























































    OdpowiedzUsuń