sobota, 21 listopada 2015

Znowu w łeb

Andrzejkowicz dał nam lekcje futbolu, ukąsił nas.... 9 razy - chociaż nic tego nie zapowiadało, było w pewnym momencie 7-7, skończyło sie 7-12 - znowu fatalna końcówka :(

W środę giera o 20 - pisać kto będzie.


11 komentarzy:

  1. Mam rozwaloną noge, siniaki na rekach i bola mnie plecy jak po KSW - jak do środy wróce to bede, jak nie wroce to moze na brame stane.... Żal meczu mega - ehh :( sam znowu powinienem z 2-3 gole dołozyc, cos nie chciało wpadac...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem w srode. Seba daj znac czy zabrac Leo.
    Muro

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem we środę, ale nie będę mógł bronić, bo mam mega wybity palec w lewej dłoni.
    W weekend mnie nie ma, wyjeżdzam.

    Qma

    OdpowiedzUsuń
  4. Jednak nie wiem, czy się pojawię na treningu, coś mnie zaczęło łamać dzisiaj, słabo się czuję i jutro idę do lekarza na 16:15.
    Będę informował na bieżąco.

    Qma

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety mnie nie ma na treningu, zlapała mnie jakaś wirusówka.
    Przypominam, że w weekend też mnie nie ma.

    Qma

    OdpowiedzUsuń
  6. Powinienem być, jednak znowu w wymiarze jakiś 30 minut, więc nie ma co mnie liczyć.

    OdpowiedzUsuń
  7. no to na dzis: grzechu - sebek, czaro, seba, luks, aras, murek, na chwile krefciu

    OdpowiedzUsuń