Remisujemy z Devilsami, szans bylo sporo, ale rywale tez mieli np 2 slupki - szkoda mojej akcji i koslawego podania do Macka na koniec, szkoda slupka z wolnego i wywrotki Macka gdy mial pusta brame - jednym slowem życie!
ELEKTRO - BUD - DEVILS 4:4 (3-1)
gole: java, aras, maciek, seba
W środe giery nie ma - w niedziele ostani mecz w sezonie - o 13:00 z Eko Energia. Kto jest?
nie ma mnie
OdpowiedzUsuńPatrząc na pozytywy to zdobyty jeden punkt może okazać się bardzo cenny. Dzięki niemu wygrana z EKO da nam trzecie miejsce. Sprawa ciężka, ale z perspektywy calego sezonu z mocniejszymi rywalami gramy lepiej. Niestety wyjezdzam do Warszawy i nie bedzie mnie. Nie ma tez gierki, wiec podejdziecie do meczu na świeżości ;) Trzymam kciuki.
OdpowiedzUsuńTYLKO ZWYCIĘSTWO.
W niedzielę będę, ale mogę być mocno skacowany, bo w sobotę jestem zaproszony na parapetówkę do znajomych :)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie udało nam się wyrwać zwycięstwa, przy jednej bramce dałem ewidentnie dupy, bo byłem przekonany, że pójdzie bokiem, a powinienem interweniować...
Qma
jestem w niedzielę - aras
OdpowiedzUsuńJestem w niedzielę.R.
OdpowiedzUsuńJestem.
OdpowiedzUsuńM.
Javy raczej nie bedzie.
OdpowiedzUsuńLucs da dzis znac, Bart jak nic sie nie wydarzy bedzie, a co z Czarkiem?
OdpowiedzUsuńJa niestety odpadam. Biodro nadal nie do końca sprawne. W środę grałem na orliku i nadal nie mogę mocno kopnąć piłki.
OdpowiedzUsuńC.