niedziela, 23 lutego 2014

Wygrana w bólach

Ale wygrana, to najwazniejsze:) Było cięzko ale 3 pkt są, przypominam że JVP ograli m.in Bosmana.

ELEKTRO - JVP 3:1 (1:1)
gole: bart, maciek, sebek

We wtorek o 21 30 giera, kto jest?

10 komentarzy:

  1. Ważna wygrana! Gratulacje! Na treningu jeszcze mnie nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  2. super news Pany! - aras

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie nie ma. Skutecznie mi kolano wykosili. Mam nadzieję, że do weekendu przejdzie.
    Sebastian

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem we wtorek.

    Znowu zaczęliśmy spotkanie od straty bramki, jednak udało nam się wyrównać i już nie straciliśmy gola przez cały mecz. Grał u nich tak naprawdę jeden ziomek, a u nas brakowało skuteczności przy wykończeniu i często przy ostatnim podaniu. Przeciwnicy mieli swoje szanse na strzelenie bramki, ale to my wykorzystaliśmy o 2 sytuacje więcej i dowieźliśmy 3pkt do końca meczu. I to się liczy.

    Pozdro

    OdpowiedzUsuń
  5. Cezary ma być i może weźmie bramkarza, który i w polu może będzie chciał trochę pograć.
    Sebastian

    OdpowiedzUsuń
  6. W pierwszej połowie szwankowała skuteczność i ostatnie dogranie. W drugiej były już większe problemy z atakiem pozycyjnym. Ale ważne że ostatecznie umiemy takie mecze wygrywać. Widzę, że za pięciominutowe wykluczenie dostałem dwie pojedyncze kary, ale przeciwnik tak samo ze mną ukarany nie dostał żadnej, a w zamian zapisano mu 2 asysty przy jednej strzelonej przez nich bramce:d.

    OdpowiedzUsuń
  7. http://www.halp.com.pl/halp/zawodnik_4806_Miroslaw-Skibinski.html - juz poprawili po mojej interwencji - koles tak jak ty Maciek ma teraz pauze. pzdr

    OdpowiedzUsuń
  8. Yeah, należało się boomowi. Oby Sebek po jego kosie wyrobił się na niedzielę.
    M.

    OdpowiedzUsuń