poniedziałek, 3 lutego 2014

Dzień dziecka....

...zafundowalismy rywalom ktorzy otrzymali od nas z 3 prezenty jakich nikt by sie nie spodziewal. Przegrywamy mega wazny mecz - szkoda, ale trzeba walczyc dalej. Teraz mozemy sobie gdybac co by bylo gdyby... ale sytuacje sami sobie skomplikowalismy!

ELEKTRO - SECCO 4:6 (2-3)
gole: 2 - maciek, 1- seba, aras

We wtorek giera o 21 30 - kto jest?
No i prosze o mobilizacje na najblizsze mecze i obecnosc bo do kontuzji Łuksa, dochodzi wyjazd w morze Arasia, a my nie mozemy juz pozwolic sobie na wpadki....

8 komentarzy:

  1. To byl nasz najgorszy mecz, indywidualnymi błedami moglibysmy obdarowac pare spotkan, mam andzieje ze to juz nam sie nie rpzytrafi i awansujemy do 2 ligi!!!!!! chyba troche za pozno wycofalismy bramkarza, trzeba sie zastanowic i opracowac to kiedy zamieniamy Qme na mnie by zaryzykowac...

    We wtorek obecny... Trza cwiczyc...

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety było to najgorsze spotkanie w naszym wydaniu od dawna. Babol przy remisie z mojej strony zaraził chyba resztę drużyny, bo w drugiej połowie kolejne dwa prezenty i mecz zakończony porażką. Szkoda.

    We wtorek jestem.

    Qma

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę i jak trzeba to wezmę Cezarego
    Sebastian

    OdpowiedzUsuń
  4. Bierz Czarka! Aras wyjezdza wiec na stowe za duzo nas nie bedzie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze wszystko w naszych nogach.
    I glowach-zwłaszcza!
    Na 90% na gierce obecny.
    Rocky.

    OdpowiedzUsuń