I to w jakim stylu wygrana:)Mimo wszystko zrobilismy wiele,zeby emocje byly do konca;)
Sezon baaardzo szarpany ,byly mecze w ktorych "Nas nie bylo"na meczu;/ Ustalenia taktyczne 'niby"sa,zalozenia,plan... i nawet sie udaje,niestety najczesciej w jednej z polow:D
Na SLS potrzeba nowych twarzy(Luks ma w pakiecie) i wiecej mobilizacji innym koncentracji. np.Qma sie marnuje w klatce moim zdaniem,brakuje tej walki,poderwania,wiary w Nas,Konrad to ma.Patrzymy na pilke z glowa w dol i do przodu oby szybko,czesto nie ma planu lub jest za pozno,a co za problem wymyslic 2 zagrania firmowe w momencie presingu rywali lub ataku pozycyjnym jak wyprowadzamy pile,np.Ty biegniesz tu, ja tam,a pilka przez keepera lub 1 obronce ma byc zagrana tam...pisze przykladowo.Presing ,a gra u siebie dwa proste style gry na hali,My stajemy najczesniej tak,ze na srodku jest dziura ozonowa.Ani to ani tamto;/Naprawde nie trzeba byc wirtuozem tylko wiedziec gdzie pobiec,jak sie ustawic,no qzwa podstawy!!!Nie rozmawiamy o tym wspolnie, wychodzimy na boisko zeby wyjsc i se pograc i se zejsc,jak tak ma to wygladac to nie napinajmy sie na meczach i nie gadajmy glupot.Co za tym idzie... ZLE ,NIECELNE podania,brak czucia pilki .Nikt ideolo nie jest i nie bedzie,ja sezon tez zaliczam do fatalnych,bez przygotowania z nogami gotowymi na stol;/ Musimy sie zastanowic,co dalej...Mam ochote pograc fajnie w pilke i cieszyc sie z tego nawet po porazce,a nie wqrwiac i marnowac weekend.Podsumowujac trzeba dodac ,ze grupe to mielismy naprawde MEGA trudna......od zawsze zreszta w hali,a w tych rozgrywkach najgorsza ze wszystkich lat.Moze sie myle, takie mam odczucie.Wiadomo nazwiska nie graja,ale jak sie zna ktos to wie oczym pisze. Optymista jednak jestem prawie zawsze wiec Plan jest taki Pany;Dlugo przed koncem rozgrywek sls mamy pewne utrzymanie i Norbi idzie na zabieg:D Fajnie byloby tez pokopac chociaz ran na 2 tygodnie treningowo. Pozdrawiam i Zycze Wszystkim Wesolych Swiat.
Norbi, ja uważam ze rok temu nie mielismy wcale lepszego składu - teraz sa Maciek i Seba, wowczas grali duzo Qba, Michal, Lopez. Roznica jest taka patrzac na nas bo innych oceniac nie mam zamiaru, ze ja dalem 74 gole, teraz mam 31 - i jakos tak mi nie idzie, a ty wiecej grales z tylu i rozgrywales mega, teraz wrocily ci inklinacje do gry w ataku i nie pilnujesz tak ostatniego jak wowczas. Z grupa przesadzili i byla silniejsza niz wtedy a u nas jednak chyba kazdego dopada ząb czasu i mlodsi nie bedziemy. W SLS mamy druga lige - patrzylem kto do niej awansowal; EUROBUD, KONIG a wiec nasi znajomi, do tego Estymator, Poczta, RT TRANS i Impex trenerzy. W drugiej ldize gralo tieto, teamgeist, progres a wiec to ekipy bedace jako tako w zasiegu... Pozdroo
Przede wszystkim nie gramy tego, co już kiedyś nam dobrze wychodziło, czyli obrona i kontratak ze skutecznym wykończeniem. Mamy wiele strat w środku, przez co narażamy się na kontry i nie atakujemy rywali blisko, pozwalając na oddawanie dużej ilości strzałów z okolicy pola karnego. Brakuje walki od początku do końca. W wielu spotkaniach na cały mecz gramy jakieś 10 minut, resztę trudno nazwać grą w piłkę. Nie mamy treningu, co wpływa na to, że nie potrafimy grać piłką, nie wymieniamy szybkich podań, brakuje nam pomysłu na wyjście z własnego pola karnego. Ja staram się dawać wszystko z siebie w każdym meczu, raz jest lepiej, raz jest gorzej, ale zawsze powinnismy grac do konca.
Ważne 3 punkty, które dają nam szanse mimo, kiepskiego sezonu na 5 lokatę w bardzo silnej lidze! Jeśli chodzi o wczesne podsumowanie tej edycji HALPu to według mnie wychodzi brak regularnej gry całej drużyny. Spotykaliśmy się nawet rzadziej niż raz w tygodniu, żeby zagrać mecz. Efekt taki, że na bosiku często panował chaos i często nie wiadomo było kto co ma robić w trakcie meczu. Co innego teoria, a co innego wprowadzenie tego w życie. Wiadomo, że każdy stara się jak najbardziej i nie posądzam nikogo o celowy brak zaangażowania, ale tego nam momentami brakowało. Szkoda sezonu, bo nie twierdze, że awans był w zasięgu, ale rozegranie go w zdecydowanie lepszej atmosferze to na pewno. Tym bardziej, że moim zdaniem skład w porównaniu to poprzendiego sezonu mieliśmy silniejszy. Szkoda jedynie, że nie było rezerwowego kipera, gdy Qma zaniemógł. Jeśli chodzi o SLS, to trzeba przeduskotować co i jak. Jest nas składkowiczów 9 do pola + 1 kiper. W rezerwie Wróbel, Kuba, Pudzian. Będę chciał załatwić orlika na Kaliny, przy LO VII, tyle, że będzie on zapewne cotygodniowy. Zaczęlibyśmy przed SLS, więc koledzy Lucsa mogliby się wprowadzić do drużyny, kwestia tylko, ilu nas ma być...
No, a na koniec smacznego jajaka i Wesołych Świąt!
I to w jakim stylu wygrana:)Mimo wszystko zrobilismy wiele,zeby emocje byly do konca;)
OdpowiedzUsuńSezon baaardzo szarpany ,byly mecze w ktorych "Nas nie bylo"na meczu;/ Ustalenia taktyczne
'niby"sa,zalozenia,plan... i nawet sie udaje,niestety najczesciej w jednej z polow:D
Na SLS potrzeba nowych twarzy(Luks ma w pakiecie) i wiecej mobilizacji innym koncentracji. np.Qma sie marnuje w klatce moim zdaniem,brakuje tej walki,poderwania,wiary w Nas,Konrad to ma.Patrzymy na pilke z glowa w dol i do przodu oby szybko,czesto nie ma planu lub jest za pozno,a co za problem wymyslic 2 zagrania firmowe w momencie presingu rywali lub ataku pozycyjnym jak wyprowadzamy pile,np.Ty biegniesz tu, ja tam,a pilka przez keepera lub 1 obronce ma byc zagrana tam...pisze przykladowo.Presing ,a gra u siebie dwa proste style gry na hali,My stajemy najczesniej tak,ze na srodku jest dziura ozonowa.Ani to ani tamto;/Naprawde nie trzeba byc wirtuozem tylko wiedziec gdzie pobiec,jak sie ustawic,no qzwa podstawy!!!Nie rozmawiamy o tym wspolnie, wychodzimy na boisko zeby wyjsc i se pograc i se zejsc,jak tak ma to wygladac to nie napinajmy sie na meczach i nie gadajmy glupot.Co za tym idzie... ZLE ,NIECELNE podania,brak czucia pilki .Nikt ideolo nie jest i nie bedzie,ja sezon tez zaliczam do fatalnych,bez przygotowania z nogami gotowymi na stol;/ Musimy sie zastanowic,co dalej...Mam ochote pograc fajnie w pilke i cieszyc sie z tego nawet po porazce,a nie wqrwiac i marnowac weekend.Podsumowujac trzeba dodac ,ze grupe to mielismy naprawde MEGA trudna......od zawsze zreszta w hali,a w tych rozgrywkach najgorsza ze wszystkich lat.Moze sie myle, takie mam odczucie.Wiadomo nazwiska nie graja,ale jak sie zna ktos to wie oczym pisze.
Optymista jednak jestem prawie zawsze wiec Plan jest taki Pany;Dlugo przed koncem rozgrywek sls mamy pewne utrzymanie i Norbi idzie na zabieg:D
Fajnie byloby tez pokopac chociaz ran na 2 tygodnie treningowo.
Pozdrawiam i Zycze Wszystkim Wesolych Swiat.
Norbi, ja uważam ze rok temu nie mielismy wcale lepszego składu - teraz sa Maciek i Seba, wowczas grali duzo Qba, Michal, Lopez. Roznica jest taka patrzac na nas bo innych oceniac nie mam zamiaru, ze ja dalem 74 gole, teraz mam 31 - i jakos tak mi nie idzie, a ty wiecej grales z tylu i rozgrywales mega, teraz wrocily ci inklinacje do gry w ataku i nie pilnujesz tak ostatniego jak wowczas. Z grupa przesadzili i byla silniejsza niz wtedy a u nas jednak chyba kazdego dopada ząb czasu i mlodsi nie bedziemy. W SLS mamy druga lige - patrzylem kto do niej awansowal; EUROBUD, KONIG a wiec nasi znajomi, do tego Estymator, Poczta, RT TRANS i Impex trenerzy. W drugiej ldize gralo tieto, teamgeist, progres a wiec to ekipy bedace jako tako w zasiegu... Pozdroo
OdpowiedzUsuńPrzede wszystkim nie gramy tego, co już kiedyś nam dobrze wychodziło, czyli obrona i kontratak ze skutecznym wykończeniem. Mamy wiele strat w środku, przez co narażamy się na kontry i nie atakujemy rywali blisko, pozwalając na oddawanie dużej ilości strzałów z okolicy pola karnego. Brakuje walki od początku do końca. W wielu spotkaniach na cały mecz gramy jakieś 10 minut, resztę trudno nazwać grą w piłkę. Nie mamy treningu, co wpływa na to, że nie potrafimy grać piłką, nie wymieniamy szybkich podań, brakuje nam pomysłu na wyjście z własnego pola karnego. Ja staram się dawać wszystko z siebie w każdym meczu, raz jest lepiej, raz jest gorzej, ale zawsze powinnismy grac do konca.
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt i smacznego jajka dla wszystkich.
Qma
Ważne 3 punkty, które dają nam szanse mimo, kiepskiego sezonu na 5 lokatę w bardzo silnej lidze!
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o wczesne podsumowanie tej edycji HALPu to według mnie wychodzi brak regularnej gry całej drużyny. Spotykaliśmy się nawet rzadziej niż raz w tygodniu, żeby zagrać mecz. Efekt taki, że na bosiku często panował chaos i często nie wiadomo było kto co ma robić w trakcie meczu. Co innego teoria, a co innego wprowadzenie tego w życie. Wiadomo, że każdy stara się jak najbardziej i nie posądzam nikogo o celowy brak zaangażowania, ale tego nam momentami brakowało. Szkoda sezonu, bo nie twierdze, że awans był w zasięgu, ale rozegranie go w zdecydowanie lepszej atmosferze to na pewno. Tym bardziej, że moim zdaniem skład w porównaniu to poprzendiego sezonu mieliśmy silniejszy. Szkoda jedynie, że nie było rezerwowego kipera, gdy Qma zaniemógł. Jeśli chodzi o SLS, to trzeba przeduskotować co i jak. Jest nas składkowiczów 9 do pola + 1 kiper. W rezerwie Wróbel, Kuba, Pudzian. Będę chciał załatwić orlika na Kaliny, przy LO VII, tyle, że będzie on zapewne cotygodniowy. Zaczęlibyśmy przed SLS, więc koledzy Lucsa mogliby się wprowadzić do drużyny, kwestia tylko, ilu nas ma być...
No, a na koniec smacznego jajaka i Wesołych Świąt!
8 do pola...
OdpowiedzUsuńczołem Pany, wróciłem wczoraj, jestem gotowy do giery - aras
OdpowiedzUsuń