piątek, 21 grudnia 2012

Nie do wiary!

Kolejny odcinek programu pod takim tytułem powinni nakręcić po dzisiejszym meczu po tym co wyprawiał ich bramkarz.Ten sprzed tygodnia to był pikuś! Przegrywamy i tyle komentarza..

SZYBCY - ELEKTRO 8:5 (5-1)
bramki: 2-seba, 1 - maciek, luks, seba

W następną niedziele o 13ej mecz z GEO - kto jest?
QMAA??
Bez Ciebie to chuj, nie robota:(

9 komentarzy:

  1. Przepraszam za skutecznośćale... naprawde nie mam sobie za wiele do zarzucenia, strzelałem jak zazwyczaj, znaczy trafiałem w bramke i albo slupek, poprzeczka, albo ten kolo co nam zepsuł święta. Mega bronil, szkoda....
    Z drugiej strony kolejny mecz pokazuje ze bez keepera na hali nie ma dupy by wygrywac i walczyc o awans, mielismy z 4 bramkarzy a tym sezonie na 7 spotkan bodaj na 3ech mielismy kogos w klatce. Bez tego nic nie ugramy, dzis nam rywal z przewrotki jebnął brame, drugi z połowy ich, piła sie wturlała - do tego z dwie po stracie piły jako ostatni i poszło... Wesołych. W nastepną niedziel będe jak trzeba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Trudno powiedzieć, że zabrakło skuteczności, bo strzały były wypracowane i precyzyjne (!). Mistrzostwo świata dla kipera, łapał wszystko, a nawet więcej... Sytuacji tyle dawno chyba nie mieliśmy, a oni nas tylko karcili. Mimo wszystko byli zdecydownie do klepnięcia, bo w polu byli przeciętni. Gdy wymienialiśmy podania, często się gubili i zostawali w tyle. Niestety było też dużo indywidualnych akcji, które przynosiły głównie straty. Szczególnie bolały te przy wyprowadzaniu. Jeśli chodzi o mnie to po pierwszej połowie miałem chęć zejść z bramki, nic mi nie wychodziło. W drugiej czułem się już lepiej, ale i tak byłem za cienki na tą pozycję. Chyba bigos wyszedł ;) Bramkarz potrzebny od zaraz!
    No, ale wszyscy tworzymy drużynę. Wygrywamy i przegrywamy razem. Głowy do góry. Może być tylko lepiej...

    OdpowiedzUsuń
  3. hej.

    już powróciłem z urlopu. rozumiem, że kolejny mecz jest 30 grudnia. nie mam żadnych planów wyjazdowych, wiec na dzien dzisiejszy jestem.
    pozdro, Qma.

    OdpowiedzUsuń
  4. hejka Pany, wreszcie moge cos nabazgrac od siebie-wracam z zaswiatow i moge byc dostepny 30grudnia w niedziele na meczu-pozdrowko-aras
    p.s.szkoda tego meczu z szybkimi-jakos szczegolnie ich nie trawie-ale zawsze pozostaje rewanz!

    OdpowiedzUsuń
  5. W niedziele chetny do gry... ale w polu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że znowu w kolejnym meczu zaczynamy dobrze, mamy sytuacje, które nie wpadają (2 słupki i setka) a później kolesie swoje strzelają..
    Nic to, idą święta.. Wesołych:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gotowy na geo.
    Norbi

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja wyjeżdżam, więc nie będę dostępny. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wreszcie jakaś pozytywna świąteczna ramówka :)
    Co do meczu - jak u przeciwników gole strzela z przewrotki gość o nazwisku Gaweł Damazy to nie ma bata musieliśmy przegrać ;)

    W niedzielę będę
    Sebastian

    OdpowiedzUsuń