niedziela, 16 grudnia 2012

Bez bramkarza ani rusz...

Przegrywamy z Balticą 3-10, za wysoko i to stanowczo ale... zabrakło nam Qmy a oni mieli kolesia w klatce co wyprawiał cuda. Szacun dla Arka i podziekowania ze zdecydował sie bronic...
W piatek o 17 Szybcy - kto jest?

ELEKTRO-BUD - BALTICA 3:10 (1-2)
gole: maciek, seba, norbi

11 komentarzy:

  1. Nadrabiając późne dotychczasowe (albo całkowity brak) reakcje na posty, zgłaszam swoją gotowość już dziś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja myślę że brak bramkarza nie był dzisiaj decydujący, natomiast ich bramkarz faktycznie wszystko bronił. Arek zagrał świetnie w wyprowadzaniu piłki, dzięki temu łatwiej było nam prowadzić grę i uzyskiwać przewagę, a bramek nie straciliśmy z powodu braku rasowego bramkarza (poza jednym złym wyprowadzeniem, które nie miało już wpływu na wynik meczu) tylko błędami w polu w drugiej połowie. Szkoda że kolejny raz 1 połówkę z lepszymi zespołami gramy bardzo dobrze, a w drugiej siadamy. Pozostaje pytanie czego nam brakuje, kondycji, determinacji, czy czegoś innego. Fakt że pazim miał dużo szczęścia w takich sytuacyjnych zagraniach kiedy zawsze piłka spadała im pod nogi.. Na pewno ciężko nam stworzyć sytuacje w ataku pozycyjnym, chyba wszystkie dzisiaj bramki zdobyliśmy po błędach w wyprowadzaniu piłki przez przeciwnika... I powinniśmy więcej sobie podawać w sytuacjach kiedy mamy przewagę w kontrze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Maciek, daj znak czy masz jakiegos bramkarza do teamu - grac bedzie na zasadach o których gadalismy w szatni. tu pisac nie bede by sie nie powtarzac, poza tym konkurencja czuwa :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokładnie. Trzeba nam drugiego kipera, bo mimo,że Arek radził sobie super to musimy mieć kogoś kto wyciągnie piłki przy słupkach. Takie własnie bramki wchodziły Pazimowi.
    W piątek jestem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pazim nas zalatwil w 3 minuty po przerwie,przy 5-1 gralo im sie latwo ,lekko i przyjemnie,a My nie mielismy broni odpowiedniej,zeby sie przeciwstawic.widze jedno rozwiazanie na przyszlosc mianowicie grac swoje,bo tylko w takim sposobem moglismy uniknac 3-10 na koniec.
    Pierwsza polowa na super poziomie,fajnie sie gralo ten mecz do czasu.. balon pekl zaraz po przerwie;/
    Ja z calym szacunkiem dla Arka zauwazylem duzy brak bramkarza.Gra noga keepera na hali czy sls, plus umiejetnosci bramkarskie to zawodnik kompletny:)Arek ma to pierwsze,bo jest zawodnikiem z pola.Slusznie Krefcik zauwazyl pilki przy slupkach...
    Norbi

    OdpowiedzUsuń
  6. a jak to wygladalo z tej pozycji na ktorej przyszlo mi zagrac.Otoz pierwsza polowa to gra z zacieciem,dyscyplina krycia i duza iloscia podan,druga to juz lekka gierka.Wyniklo to raczej z tego ze wpadly mi w 3min 3 bramki i zrobilo sie 5-1.
    Pozycja -Bramkarz to naprawde ciezki kawalek dla kogos z pola i tak jak Krefcik dobrze zauwazyl wszystko co szlo metr ode mnie lub 5cm od slupka trafialo do siatki.
    Osobiscie moze i fajnie sie broni ale wole jednak gre w polu i tam zamierzam wrócic, aby nie robic zamieszania to dopiero na SLS.Ewentualnie jak beda braki kadrowe moge wpadac na meczyki.
    Sorki za ta 10 po pierwszej polowie myslalem ze bedzie o polowe mniej.
    arekb.

    OdpowiedzUsuń
  7. Arek i tak fajnie,ze dales rade byc .Luks napisal mi esa ,ze wraca z londynu i bedzie na meczu w piatek.Jak beda mega braki kadrowe to moge zostawic jedna kurke z odrostem na Swieta hyhy,ale jak bedzie ekipa,to wole nie.. Norbi

    OdpowiedzUsuń
  8. Arek-szacunek i dzieki za postawe.Nikt z nas-z pola chyba lepszy by nie byl.Pytanie co z piatkiem-kto na klatce?
    W piatek obecny.
    Rocky.

    OdpowiedzUsuń
  9. Będę w piątek
    Sebastian

    OdpowiedzUsuń