Zacznę od końca. Zeszlismy z meczu w 45 minucie przy stanie 2-3 dla rywali. Zaczeło się jednak od infa od Luksa ze... zlamał reke. Przez to gralismy bez zmian. I co najciekawsze zagralismy fajny mecz, sporo setek, ja mialem 2 slupki, Maciek mial slupek i co?
Całe zło zaczeło sie od żółtej kartki dla Lopeza, który postanowił wyżyc sie na rywalach wyzywając ich po tym jak jeden z nich kopnął go w ręke. Najgorsza kartka z mozliwych! Za gadanie... Potem Lopez wychodzi wślizgiem za pole karne, sedzia gwizdze - pilka trafia w nogi Norbiego i ... sedzia gwizdze GOL. Gramy dalej, koles od nich chce przelobowac Lopeza, ktory z mojego punktu widzenia zagral reka za polem karnym i zaczyna sie jazda. Lopez wyzywa rywali, sedziego i mi sie dostaje, tu cytat: nie musze z wami grac - syf i żenada, sorry ale to przesada. Zeszliśmy z boiska, bo grać nie chciał Norbi a i tak było 2-3... Szkoda, bo różne rzeczy się zdarzają w HALPie.
TEAMGEIST - ELEKTRO 3-2, zweryfikowane na 5-0
We wtorek o 21 mecz z REALem, REALnie powinnismy wygrac ale na chwile obecna sklad niepewny:
QMA - Seba, MAciek, Roki, Norbi, Aras - wiec znow bez zmiany, potem w niedziele TARGET, wroci QBA, ale nie bedzie mnie oraz Qmy - piszcie propozycje co robimy....
Ogólnie niesmak total po meczu i moralniak maxx...
Dawno nie zagraliśmy tak dobrze i niemal do końca.. . Sędzia gwizdnął zanim Norbi strzelił samobója także bramki w żadnym wypadku nie powinno być.. A było 2-2.. Jeżeli mieliśmy zejść z boiska to w tym momencie, a nie później, bo późniejsze zagranie Lopeza ręką poza polem karnym było ewidentne.. No i chyba powinniśmy to wspólnie uzgodnić, a nie indywidualnie.. I niestety trzeba pamiętać, że obrażanie się na sędziego nie powinno odbywać się kosztem całej drużyny.. Lopez niepotrzebnie prowokował sędziego gadkami tym bardziej że już wcześniej zarobił żółta kartkę, a Norbi nie musiał schodzić.. Było 5 min. do końca i może cudem jakoś byśmy dotrwali..
OdpowiedzUsuńWiem, że nie gram ostatnio i nie było mnie na tym meczu, ale wydaje mi się, że do interpretacji dzisiejszego występu wystarczą gołe fakty i rozmowa z Sebą. Nie wyobrażam sobie, żeby zejść z boiska przed gwizdkiem końcowym, tym bardziej gdy na ławce nie ma zmian. Zachowanie takie to całkowity brak szacunku do kolegów. Jeśli chodzi o Lopeza, to nie pierwsze jego bezmyślne zachowanie. Ataki furii na sędziego, czy rywali do nieczgo dobrego nie prowadzą. No i dokładnie nie ma przymusu grania w tej drużynie. Jeśli chodzi o mnie to mimo okrojonego składu uważam, że Lopez powinien zrobić sobie dłuższą przerwę. Jeśli nabierze troszkę pokory i więcej wspomnianego już szacunku do kolegów, drzwi do naszej ekipy będą stały otworem.
OdpowiedzUsuńCo do wtorkowego meczu to proszę o przyniesienie 10 zeta wszystkich, którzy będę grać, resztę zapłacę z naszej klubowej kasy. Jak wspomniałem Sebie, puki co zabiegu na kolano nie będę miał, tylko kurację przez zastrzyki, które przyjmę w ciagu 3 tygodni. Zaczynam od następnego tygodnia. Jeśli we wtorek będzie lipa ze składem mogę przyjechać i postaram się pomóc na ile będę mógł. Pamiętajmy, że to bardzo ważny mecz.
Szkoda tez tego ze piekna bramka MAcka, strzal zycia po widlach nie bedzie wpisana w staty - co do skladu to uzbieramy sie jakos, gorzej z niedziela, bo nie ma QMY, czyli to plus pauza Lopeza spowoduje ze nie mamy keepera na ten mecz, ja tez raczej nieobecny bo mam pracowac przy mityngu skoku o tyczce, najbardziej jednak brak keeperow doskwiera... co wówczas proponujecie?
OdpowiedzUsuńNajbardziej to szkoda tego naszego zapierdalania przez te 45minut-i huj z tego mamy.Walkower!!!Nawet jakbysmy przerabali te 3;2- trudno,ale po dobrym meczu bo wydaje mi sie ze zagralismy ogolnie dobre zawody-i chociaz te ciut satysfakcji by zostalo.A tak dupa.
UsuńNiedzielny mecz w obecnej sytuacji kadrowej a zwlaszcza bez keeperow proponuje przelozyc.
Rocky.
przede wszystkim nie powinnismy tak konczyc meczu, bo to bylo zenujace.Nie pierwszy raz sedziowie udowodnili ze ich poziom sedziowania jest ponizej krytyki-powinnismy z glowa do gory podjac rekawice i dokonczyc ten mecz mimo wszystko, a kto wie - moze bysmy nawet urwali im te punkty - jak to nie raz mialo w przeszlosci miejsce...Lopez - no comment brachu - chyba musisz pic meliske przed meczami.Jestem we wtorek i na pewno w lepszej formie, w niedziele bedzie moj ostatni mecz przed 4 tyg.przerwa. - aras
OdpowiedzUsuńIm wiecej o tym mysle tym bardziej zaluje ze nie dokonczylismy meczu nawet w 4 osoby... Ile by nam goli strzelili przez 5 minut? 3-4? a moze dwa?
OdpowiedzUsuńehhh
Jesli chodzi o niedziele to nie bede i nie chodzi nawet o kontuzje. Wyjezdzam na Chrzciny do Zakopca. Uwazam, ze trzeba sprobowac zagrac, przwlozenie moze nic nie zmienic z kadra. Wakower ryzykowny, bo chyba jest jakis limit ile mozna ich wykorzystac. A co z Pucharem?
OdpowiedzUsuń3 walkowery oznaczają wyjebanie z ligi więc nasz wczorajszy wystepek tymbardziej bezsensu!!
OdpowiedzUsuńPuchar zagramy w nastepnym tygodniu, rozpiska na ten juz jest.
nie mamy za bardzo kim grac w niedziele, mówie tu o bramce - to podstawowy problem, fajnie jakby w zycie druzyny zanagażowało sie wiecej osób...
widze, ze coraz gorzej z nasza druzyna - brakuje zawodnikow i z meczu na mecz jest coraz gorzej. Mam nadzieje, ze jutro sie ogarniemy i pokazemy, ze potrafimy powalczyc.
OdpowiedzUsuńJestem jutro - tak dla przypomnienia.
Qma
Witam Panowie - przepraszam, że tak długo nie było znaku życia ode mnie ale mocno mi się pozmieniało w życiu. Niespodziewanie powróciłem do Warszawy do starej pracy i na razie wygląda na to, że zostaje tutaj na stałe. Szkoda, że nie jestem w stanie was wspomóc i że tak długo było cicho z mej strony. Trzymam kciuki za was i pamiętajcie, że to ma być przyjemność a nie nerwowe 50 min w weekend :) MP
OdpowiedzUsuńNiestety muszę potwierdzić nieobecność we wtorek. w niedzielę jestem.
OdpowiedzUsuńTylko spokój może nas uratować!;)
powodzenia Michu w stolicy-szkoda,ze nam juz nie pomozesz, bo akurat teraz nam tej pomocy brakuje,pozdro - aras
OdpowiedzUsuńcoz wiecej dodac,wszystko zostalo napisane...uslyszalem gwizdek i chcialem pilke zatrzymac noga ,a ta halpowa gala za 20zl szmata odbila mi sie od nogi i wpadla do bramki i sedzia po raz drugi wypacza wynik meczu ,bo pamietacie byl jakis mecz na styku w tym sezonie co nas oszukal chyba z majewskim...
OdpowiedzUsuńa pozniej Maciek nie wytrzymal,podgrzal ATMO...(zreszta ja bylem w takim szoku,ze odgwizal samobuja ,ze nie moglem na poczatku slowa wydusic) i chciales Maciek zejsc z boiska po tym golu na 3-2 , dokladnie ja tez chcialem wtedy zakonczyc mecz,ale nie wytrzymalem po czerwieni dla Lopeza.Wtedy pomyslalem ni huja sie mecze caly mecz,zapierdalam ,zeby przez jakiegos pajaca dac przyjemnosc malolata na strzelenie 5 bramek i wcale nie uwazam ,ze to brak Szacunku do Pozostalych na placu boju,a wrecz przeciwnie.Nie badzmy naiwni,kazdy widzial przebieg spotkania.
Tak na chlodno,zagralismy naprawde dobre zawody.Arek byl na lawce,ale niestety na galowo,a z Toba pewnie bysmy szarpneli malolatow;)Kondycji nie oszukasz,oni mieli po 20lat i 4 zmiany:D Seba,fajna byla ta chwilowa zmiana pozycji,widzialem Mega zaskoczenie u ich ostatniego...i QRWA wszystko zjebal jeden czlowiek,ktory jest od pomagania a nie przeszkadzania,jak borski w gliwicach;/
Tak poza tym to hujnia...
Kolano mnie boli,spuchlo i na ta chwile nie wiem,co bedzie jutro wieczorem,a nie dali mi czerwonej kartki?:P
Pozdro Pany!
Norbi.
Ja nie kojarze kartki dla Ciebie - widze tylko ze pauze ma Nowokunski, jakbys dostal czerwo to ja nie wiem kto by dzis gral....
OdpowiedzUsuńja tez nie widzialem zadnej kartki dla ciebie - glowa do gory Norbo nerwy sa zlym doradca - musimy dzis cos ugrac - aras
OdpowiedzUsuńNoga przechodzi, ale przeziębienie mnie trochę wzięło.
OdpowiedzUsuńSkoro jednak macie takie problemy kadrowe to spróbuję dziś dojechać, ale nie obiecuję na 100 %. Netu w domu nie mam aktualnie także nie potwierdzę.
Sebastian