Cytując Maćka z szatni "Veni Vidi Vici" chciałoby się rzec ;) Miło było po ponad dwu miesiącach wrócić na boisko i poczuć zapach prawdziwego futbolu ;) Tym bardziej w zwycięskim meczu i to w dobrym stylu. Nie wiem, czy rywal nam leży, czy przyszedł w słabszym składzie, czy może zagraliśmy poprostu dobry mecz. Fakt jest taki, że w dzisejszym meczu nie miał nic do powiedzenia i przez całe spotkanie kontrolowaliśmy jego przebieg. Carrefour ułożył właściwie grę pod nas, bo ani nie stosował pressingu, ani nie trzymał mocno tyłów, a miejsce do grania, które nam zostawiali bezwzględnie wykorzystywał Maciek. Właściwie zaskoczyli nas raz... dzięki Kubie ;)
Bramki: Maciek-5, Kuba-1, Rocky-1
We wtorek mecz pucharowy o godz. 20 z Petronas. Ekipa z naszej grupy i patrząc na zdobycze punktowe prezentująca podobny poziom. Kto jest, kto nie?
We wtorek zdecydowanie wolałbym odpuścić mecz. Z kolanem nie jest źle, ale też niestety nie za dobrze. Decyzję podejmę we wtorek, ale jak będzie 7 do pola to nie będę się pchał... Dzięki chłopaki za meczyk! Dziś zdecydowanie szanowałem siły i kolano bez zapędzania się do przodu, ale z meczu na mecz kondycja będzie szła do góry. Mam nadzieje, że tylko zdrowie pozwoli.
OdpowiedzUsuńdzisiaj gralismy swoje:) ... duzo podan po ziemi,szybko pilka od nogi do nogi i Qma na spokoju w bramce pokazal im ,ze nie beda mieli latwo o gole.z nami byly tez muszki na ich koszulkach,ktos widzial na poczatku meczu jak ich zaatakowaly haha chyba lubia zolty kolor:D
OdpowiedzUsuńW POKAL-u raczej nie dam rady zagrac,ale wraca Aras,pewnie Luks i Seba tez takze puchar jest Nasz;)
Norbi.
Trzy punkty najważniejsze:) Powrót Krefcika udany, chyba się jakos dobrze rozumiemy na boisku:). Forza Italia:)
OdpowiedzUsuńJa jutro jestem chociaz po wyniku widze ze niepotrzebny jestem bo zwycieskiego składu sie nie zmienia:)
OdpowiedzUsuńAle jak nie moga byc Krefcio i Norbo to BEDE!!!
Meczyk niezły w naszym wykonaniu, chociaż drużyna przeciwna nie zaprezentowała niczego, co wskazywałoby na to, że są na 2gim miejscu w tabeli. 7 bramek, to był najnizszy wymiar kary, bo ilość niewykorzystanych setek oscylowała w okolicach wyniku dwubramkowego. Cieszy udany powrót Krefcika, moja niezła forma po długiej przerwie, no i niezła, zespołowa gra z naszej strony. Jak widać, możemy powalczyć nawet z czołówką, jeśli gramy mądrze.
OdpowiedzUsuńQma
We wtorek planuję być, chociaż zaczyna mnie łapać jakiś kaszel. Mam jednak nadzieję, że do wtorku wieczorem wytrzymam w jednym kawałku.
OdpowiedzUsuńQma
gratuluje zwycięstwa. Jutro jak najbardziej jestem
OdpowiedzUsuńto na te chwile jutro:
OdpowiedzUsuńQma, Lopez -
Sebastian, Aras, Seba, Luks, Roki - jeszcze Maciek i Kuba i powinno byc ok - jak z Wami?
chyba ze przeoczyłem :)
Poobijany ale jutro jestem.
OdpowiedzUsuńM.
Wstrzymywałem się z informacją, bo nie wiem jeszcze, czy będę mógł przyjść jutro. Krefcikowi mówiłem wczoraj, że jestem raczej niepewny, 50/50. Ale okaże się jutro. Jak tylko będę wiedział, od razu piszę na forum.
OdpowiedzUsuńJeśli jest Lopez, to ja oczywiście mogę zagrać w polu :)
OdpowiedzUsuńJako czarny koń tych pucharów ;)
Qma
Qma - jak ozdrowiał:)
OdpowiedzUsuńjesli bedzie nas 6 do pola to zagrasz w polu ze wszechmiar, ale jak Qba bedzie mogl to ladujesz w klatce
jutro bowiem widze ltraofensywny sklad i trza nam do defa Kuby:)
A jak nie jego to Ty bedziesz stoperem nie do przejscia he hee
mnie nie bedzie rozwalilem sobie kostke na splywie
OdpowiedzUsuńOK, no to ja będę. Oficjalnie i na pewno.
OdpowiedzUsuńOgarniecie sami, czy ktos z naszej dwojki ja lub Norbi ma być?
OdpowiedzUsuńDamy!
OdpowiedzUsuńQma w pierwszej pobroni a wdrugiej pomoze na boisku, a np Maciek zagra troche nizej niz w ataku i bedzie ok!