sobota, 21 kwietnia 2012
Szkoda...
Jutro Krefciu da posta zwiazanego z SLS. Dziś jeszcze 2 słowa o HALPie. Przegralismy wczoraj 2-4 z Christo i stracilismy raczej szanse na awans i baraze, ale... te szanse stracilismy wczesniej, w meczach z Konig, Geo czy np w spotkaniu z Eurobudem w 1 rundzie. Szkoda, bo to byl fajny sezon, wydawalo sie w pewnym momencie ze nie mamy na nic szans i dziwnie to moze zabrzmiec ale nasze problemy kadrowe wyznaczyc nam powinny styl gry w nastepnym sezonie. Czyli max 6 osob do pola, defens i gra z kontry, gra w 8-9 osob w polu musi odejsc w niepamiec!!
Podsumowujac... nowe doswiadczenia zdobyte, to powinno zaprocentowac za rok - dzieki wszystkim za sezon HALP - teraz SLS!!!
Szkoda ze Paweł nas opuszcza, bo zawsze jak kogos fajnego trafimy kto czuje gre to szybko wyjezdza, ale cóż - taki zycie. Wazne ze od paru lat mamy trzon teamu, dogadujemy sie, a tarcia ktore sa nieraz byc musza:) to do Norbiego - he heee.
Pozdro.
PS Kiedy jakies piwko??
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
cóż tu dodać, mogę jedynie podliczyć swój występ, który był raczej sinusoidą, były mecze w których robiłem 3-4 bramki w meczu+jakieś asysty, ale były też takie w których 3-4 razy sam na sam nie wykorzystałem...to jest właśnie football, który cały czas uczy nas czegoś nowego...to nowe, to odkrycie, że wcale nie potrzebujemy 10ciu do pola, żeby wygrywać mecze, ale potrzebowaliśmy trzonu, który grając i zgrywając się praktycznie bez zmian zrobił taki wynik punktowy, że mało brakowało, a byśmy awansowali!! awans najprawdopodobniej nam nie wyszedł, ale mamy pomysł na grę w następnym sezonie, który z pewnością będzie bogatszy w punkty. Szykujmy się teraz Pany na SLS i róbmy awans do ekstraklasy:) ale zanim zaczniemy, to wypadałoby zrobić jakieś piwko wspólnie?? - aras
OdpowiedzUsuńDzięki Paweł za grę! Powodzenia!
OdpowiedzUsuńszkoda tego meczu, ale tak jak to zostało powiedziane, awans przegraliśmy już wczesniej. Nasi przeciwnicy praktycznie od początku prowadzili grę, a my nie potrafiliśmy utrzymać szyków obronnych i pomimo wyrównania z 2:0 na 2:2, przegraliśmy mecz. Nauczyliśmy się jednak sporo i system 6 do pola sprawdzał się dużo lepiej niż 8-10 osobowy chaos ;)
OdpowiedzUsuńPozdro,
Qma