Ten mecz mogł się skończyc tak naszą porażką jak i wygraną a... padł remis. Dobry mecz, ciekawa gra, ale my znowu zaspalismy i zaczęlismy grac koło 15 minuty przy 0-3!!
Kuba odkupil winy za Wyszke dajac brame i zaj piłe do mnie a ja dałem ciała. Soryyyy.... Aczkolwiek jak z nieba spadła mi piła na koniec i udało sie wyrwać punkt, ważna tez obrona Norbiego przy sam na sam!!!
CHRISTOPHER DARK - ELEKTROBUD 4-4 (3:1)
gole: 3- seba, 1- kuba
W niedziele o 10 Profesja, jak gramy i kim?
obecny w niedziele!!!
OdpowiedzUsuńjestem w niedziele.
OdpowiedzUsuńQma
przepraszam panowie nie mialem pary dzisiaj,
OdpowiedzUsuńSeba szacun za sciane i skutecznosc!
najwazniejsze,ze nie podpalilismy glowy przy 0-3 bo skonczyloby sie 2-9 i czekalismy na swoje szanse.brawo za walke i wiare!
do niedzieli
Norbi.
Szkoda, że po raz kolejny przesypiamy pierwsze 15 minut i tracimy 3 bramki, po swoich błędach. Jednak pokazaliśmy charakter i zremisowaliśmy z trudnym przeciwnikiem. Mam nadzieję, że w niedzielę nie będziemy puszczali środkiem napastników profesji i pokażemy twardą grę w obronie i skuteczną w ataku :)
OdpowiedzUsuńQma
Qma dajesz rade w klatce! te bramki padly po naszych bledach w polu.Czasami tam sie nie obwiniaj Chlopie;)
OdpowiedzUsuńna farcie obronilem sytuacje na 5-3 dla nich ,ale podgladalem Szczesnego hehe;)
Norbi
tak jak mówiłem po meczu, ten remis jest dla nas zwycięski. Chłopaki byli mega dobrzy technicznie i gdyby trochę dokładniej zagrali pod naszą bramką to spokojnie by nas zdemolowali! Nawijaliśmy się jak młodzi na ich kurna gwiazdorskie zwody, zamiast skupić się tylko i wyłącznie na piłce!! (taka rada trenerów na poziomie trampkarzy) - wtedy nie ma "bata" żeby klient wkręcił cię w glebę, potem zaczęło się sporadyczne pouczanie samych siebie na wzajem typu odpuściłeś, nie pokryłeś, nie podałeś, źle się ustawiłeś czy - jak nie masz sił to zejdź! Panowie - ok szczęśliwie zremisowaliśmy i nie powinno być tematu - ale kurna patrzmy najpierw na swoje błędy i je przeanalizujmy zanim skupimy się na cudzych, bo za dużo tych krzyków z ławki i odwracania uwagi od własnych błędów ...Brawo Sebo za wyczucie klienta w ostatniej sekundzie meczu, brawo bramkarze za wyjmowanie setek, ale trzeba dodać, że na ten wynik składa się moc zdrowia, które na boisku zostawił każdy z nas. Jestem w niedziele - aras
OdpowiedzUsuńacha no i wielki szacun dla naszej dwójki coachów:) którzy pomimo późnej pory wsparli nasz team psychicznie jak i taktycznie:)! wracajcie Pany do zdrowia i dawać na boisko! - aras
OdpowiedzUsuńSeba, po prostu moja noga znalazła się we właściwym miejscu i we właściwym czasie;) No i nie bez znaczenia był fakt, że nie miałem tym razem roweru w nogach;) Fajnie się wczoraj kopało. I dużo powietrza przefiltrowały nasze płuca.
OdpowiedzUsuńJeśli potrzebujecie zastępstwa za kogoś w niedzielę, to chętnie przyjdę. Tylko dajcie znać wcześniej, cobym wiedział czy w sobotę mogę dużo pić, mało pić, czy w ogóle nie pić...
No i zapomniałem dodać, że wyjątkowo ta moja noga w tym momencie nie nosiła znamiona skażenia platfusem;)
UsuńNiestety w niedziele nie bede mogl pomoc, sprawy tzw rodzinne. Sorry ale stan wyzszej konieczosci :/
OdpowiedzUsuńTomek
niedobrze tomek - lopeza nie ma, chory jest kreft...
OdpowiedzUsuńw takim razie... musimy zagrac tak liczac na 3 pkt:
qma - paweł, aras, kuba, norbi, seba
to wszystko?????
i w zwiazku z tym: u siebieeeeeeee:)
wezcie dla mnie koszulke w niedziele,jak cos to pobiegam troche,arekb
OdpowiedzUsuńKomentarz prosto spod koldry. Lekki dol. Kolejny mecz musze opuscic pod grozba trafienia do szpitala. Mam nadzieje, ze to juz ostatni... Pawel 5 budzikow nastaw, bo kawal drogi cie czeka, a mecz rychla pora i to w niedziele! Arek ty tam ostroznie bez forsowania tempa, 3 asysty wystarcza ;) Dzieki Lucs za liva z Chritophera. Czekam na chetnego na niedziele, u ktorego mozna zamowic usluge 'halp wyniki na zywo'... Koncentracja i konsekwencja, a 3 pkt.nasze!
OdpowiedzUsuńOK, czyli: w ogóle nie pić...
OdpowiedzUsuńto ładnie mamy skład przetrzepany :) gramy KURDE z tyłu i kontrujemy!
OdpowiedzUsuńQma
spokojnie,do gry to ja wroce za 3-4 tygodnie,teraz to ewentualnie moge postac za kogos na boisku,arekb.
OdpowiedzUsuńWpasujesz sie Arek idealnie do naszego stylu ;)
OdpowiedzUsuńNorbi zostales bramkarzem ?!
OdpowiedzUsuńTu sie Krefcio z Toba nie zgodze bo na dwoch meczach ktore mialem zaszczyt ogladac z lozy vip chlopaki naprawde bez wyjatku zapierdzielaja po calym boisku,nawet Seba bije rekordy km.
OdpowiedzUsuńJak wroce to im srednia zanize.
arekb.
Nie, no trenerze żartowałem oczywiście!!! W przeciwnym wypadku nie miałbym się po co w szatni pojawiać ;)
OdpowiedzUsuńNo to uwazaj bo laleczke wudu prezesa juz mamy-szpilki czekaja na wbicie w odpowiednie miejsca....
OdpowiedzUsuńarekb.
ja jutro tez bede wiec Krefciu bede pisal;) Grzechu mnie wezmie bo jutro bedzie bronil w Profesji;)) powiedzialem mu zeby cos wpuscil dla nas;) a on na to ok pod warunkiem ze ja bede gral :D:P
OdpowiedzUsuńNiee HAHA Brachu na minute przed koncem meczu bylo 3-4 w pipe i zmienilem Lopeza w klatce,mieli sete na 5-3 i cudem obronilem:D
OdpowiedzUsuńNorbi