niedziela, 26 lutego 2012

Udany eksperyment

Kontuzje i nieobecności wymusiły na nas mega eksperymentalne ustawienie, które sie powiodło. wygralismy i to jest najwazniejsze ale styl słaby i mizerny, gdyby rywale mieli lepiej ustawione celowniki mogło by to sie roznie skonczyc. Ale ok - wygrana najwazniejsza!! W czwartek o 21 30 zaległy mecz z Christopherem, z taka gra jak dzis nie mamy czego szukac!! Potem w niedziele Profesja!

ELEKTRO - BUD - KS Wyszka 6:2 (3:2)
gole: 3- seba, 3- aras

P.S. Aras, za tego pustaka wypadałoby bys dziabnał ze 3 w czwartek asysty:)

29 komentarzy:

  1. Plan wykonany! gratki!
    Z racji dzisiejszego wyniku oraz czwartkowego meczu z Chritopherem ciesze się, że tym razem wybrałem kanape i kocyk ;)
    Przypominam, że za czwartkowy mecz jest składka, której jeszcze tylko Lopez nie opłacił. Dodatkowo składka na drugą runde 20 zeta do uregulowania przez Lopeza, Norbiego, Arasia, Pawła i Michała.

    OdpowiedzUsuń
  2. 3 ptk sa i chyba wszystko w tym temacie :)

    Jesli potrzebujecie to moge pomoc w czwartek :)

    Tomek

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze Sebo, byly emocje bynajmniej jakies:) Oni kaleczyli i ogolnie bezmapowcy troche,a my tak umiemy sie dopasowac do rywala.jak mocny to dajemy wiecej z watroby,a jak leszcze typu wyszka to dajemy sie w kopanine wciagac i to nalezy zmienic na przyszlosc,podan celnych tez jakies 30% w calym meczu...;/ Widowisko nie dla kibicow,ale jakis "koles"z browarem zyl tam na trybunach i nawet ustawial mnie na boisku he hee ktos od Was koledzy?:P
    Najgorsze jest Pany w naszej grze nie trzymanie pozycji w momencie gdy rywale maja pile,my mamy grac z kontry,a znowu powtarza sie scenariusz 3-0 i otwarta amerykanka ,ktora doprowadzila do tych wlasnie emocji.
    we czwartek jestem.
    Norbi

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje panowie!
    tak jak Krefciu dobrze ze odpuscilem ten mecz:P hehe
    w czwartek lekarz wiec bede cos wiedzial i dam znac:)
    pozdro

    OdpowiedzUsuń
  5. ogolnie to esencja tego meczu był ten koleś, co kiedys bosk ćwiczył co chodził po boisku i pod nosem pytal: i co chuju? powiem Wam ze mając mozliwośc wysłałbym go na ring w mma czy gdzies bo widac ze w piłke to on grac nie powinien, smutno że w halpie trafiają sie tacy ludzie - człowiek idzie wyluzować w niedziele a tam, czyli na boisku albo łamia nogi jak geoprojekt, albo chcą sie lac i obrażaja jak typ z wyszki - żenada!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Luks, jak cos dawaj w czw wieczorem na mecz, oddam Ci jedną zmiane:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślałem, że dostanę się w ogień krytyki, ale jak nie, to sam sobie dołożę;) Zagrań przez środek - żałuję, podania górą do Lopeza - żałuję, niecelnych podań generalnie - żałuję, niewykorzystanych 2 sytuacji - żałuję. Już teraz wiem, że jeżdżenie 30 km na rowerze 3 godziny przed meczem nie jest najlepszym pomysłem...

    OdpowiedzUsuń
  8. dobrze bylo,kupcie tylko Lopezowi Persen mega,bo zwykly chyba bedzie za slaby,chlopak nie dociagnie do 40 ja tak bedzie przezywal kazda akcje,arekb.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie był to może najładniejszy mecz w naszym wykonaniu, ale w tak przerzedzonym składzie poszło nam całkiem nieźle i wywieźliśmy kolejne 3 punkty. Po przebytej grypie żołądkowej nie jestem jeszcze w dobrej formie do gry w polu, ale oczywiście kilka kos wyłapałem i miałem dwie asysty ;) Raz też odpuściłem krycie przez co straciliśmy bramkę, ale trenerze, jestem gotowy do gry we czwartek, zarówno w polu jak i na bramce!

    Qma

    OdpowiedzUsuń
  10. hehe ja z takich 100% sytuacji nie lubie korzystac:)wole strzelac brameczki po mega zawiłych akcjach:)a do pustej sam se Seba trafiaj hehe...co do meczu to fakt ze troche mozolnie nam ta gra szla, ale generalnie zajebiste akcje nam szly i z tego trzeba sie cieszyc, pacjenci byli mega czytelni, co m.in.zaowocowało moim spotkaniem sam na sam z bramką:)ale i tak "oscara" dla mnie powinien dostać ten gruby od nich, który chyba sam nie zdawał sobie sprawy gdzie jest i kim jest hehehe...w czwartek jestem - aras

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyjde w czwartek pokibicowac - łukasz

    OdpowiedzUsuń
  12. Kuba, albowiem powerplayem był ARAS i na nim sie skupilem:) Ty wygrałes podaniem do Lopeza na głowe - szacun:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałem chłopaka jakoś rozruszać, żeby mu się kości nie zastały;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aha, jakby co to też mogę w czwartek... tyle że pewnie zacne grono selekcjonerów 2 razy się zastanowi zanim da mi powołanie po ostatnich występach;) Przynajmniej w czwartek nie będę miał w nogach roweru...

    OdpowiedzUsuń
  15. a co z powołaniami na jutro?

    Qma

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie najprawdopodobniej nie ma w czwartek

    Tomek

    OdpowiedzUsuń
  17. Qma nasza kadra jest tak waska ze powolanie dostanie nawet Lucas,a tak na powaznie to jest krucho z ludzmi.Na czwartek zgosili sie ;

    Qma-Krefcik-KubaP-Norbi-Aras-Seba

    Lopez obrazil sie na internet,Pawel do konca nie wie czy bedzie,Tomek tez raczej odpada.

    Jak donosza media-bedzie wsparcie z trybun i musicie wcielic taktyke Norbiego-U SIEBIE.

    arekb.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja bede na 100% rozmawialem juz z Sebastianem R. udalo mi sie ogranac moje sprawy i jestem dostepny jutro :)

    Tomek

    OdpowiedzUsuń
  19. czyli mam wziąć oba komplety strojów - bramkarski i do pola, bo Lopez jest niewiadomą?

    Qma

    OdpowiedzUsuń
  20. hehe dobra to rzucam kule i jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. http://www.radioszczecin.pl/index.php?idp=212&idx=202

    Seba, twoi ziomale z radia nas odwiedzili :)

    Qma

    OdpowiedzUsuń
  22. Qma dwa zestawy zabierz bramka i pole. Gdzie zagrasz okaże się już na hali. Oprócz tego:
    Lopez - Krefcik, Tomek, Norbi, Seba, Araś. Czekamy na Pawła! Trenerze teraz tylko trzeba ulepić jakieś ciasto z tej mąki ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. oki, bede przygotowany na obie opcje :)

    qma

    OdpowiedzUsuń
  24. Panowie ciasto zostalo ulepione w meczu z TEB teraz zostaje je tylko konsumowac...;)
    Norbi

    ps.QMA jak zagrasz w polu to nie przekraczaj za czesto swojej polowki w tym meczu;)

    OdpowiedzUsuń
  25. jestem na meczu :D
    Seba 3mam Cie za slowo ze oddasz mi jedna zmiane :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Sorki koledzy. Po goracej lini z Seba i Arkiem do konca walczylem z goraczka, a temperature udalo mi sie zbic do 37,7. Nieciekawie to wyglada, tym bardziej, ze po tygodniu na antybiotykach powinienem byc juz zdrowy. Z zalem odpuszczam mecz, cieszac sie na obecnosc Pawla i licze na swoje cudowne ozdrowienie na niedziele. Tylko 3pkt.! Czekam pod kolderka na relacje live!

    OdpowiedzUsuń
  27. To kto bedzie mial dla mnie koszulke ? :)

    Tomek

    OdpowiedzUsuń