Z przykrością stwierdzam, że mój czas w HALPie dobiega końca. Wręcz zabija mnie brak szacunku ze strony rywali dla innych zawodników. Człowiek czeka na niedziele, by móc sobie amatorsko pokopać i co? Trafia na ekipe napiętych grajków, którzy za cel stawiaja sobie eliminacje rywali. Efekt?! Prosze bardzo - mecz zakończony w 17 minucie!! Najpierw jednemu z naszych poszło kolano, rywale nawet nie wybili piłki tylko kontynuowali akcję, a potem drugiego z nas zabrało pogotowie. Nie było słowa "przepraszam", była jeszcze pretensja do sędziów oto, że odgwizdali faul dla nas. Po prostu masakra, boli brak szacunku dla rywala, a najgorsze jest to, ze mecz będzie trzeba dokończyć - możliwe jednak, że oddamy go walkowerem.. Po co tracić zdrowie?
_______________________
Powiem Wam, że naprawdę powinniśmy rozważyć odpuszczenie tej ligi i spotkac sie rekreacyjnie raz w tygodniu na jakimś Orliku. Nikt nie panuje nad rolnictwem w grze rywali, po Black Crew mam czarny paznokieć u nogi, teraz boli mnie kolano, ale to pikuś przy tym co czują Arek i Łuks. Jakieś wieści od nich??
Zauważyłem właśnie, że w tak smutnych okolicznościach strzeliłem gola numer 100 dla nas w tym sezonie...
OdpowiedzUsuńProponowałbym, żeby na treningu pojawił się Lopez, a Qma wtedy do pola. Obaj niech się okrywają na pozycjach. Mielibyśmy do grania: Lopez - Qma, Krefcik, Paweł, Aras, Norbi, Seba. Wtedy jest tych 6ciu do pola. Nie wiem jak poważna jest kontuzja Michała, no i ile zostało Rockiemu do powrotu. Tylko, że w jego wypadku treningi najpierw wskazane. Ciężko będzie załatać dziury po kontuzjowanych kolegach, ale nie mamy wyjścia. Trzeba walczyć, a kolejne wygrane im dedykować ;)
OdpowiedzUsuńmyslalem ze limit pecha sie juz skonczyl,a tu czarna niedziela:( jak bym nagral to co ten bezmozg zrobil Luksowi i pokazal organizatorom ligi i innym na tasmie to bylo cos ala Wasilewski w wadze lzejszej i halowym obuwiu;/
OdpowiedzUsuńnorbi
Luks 10 dni szyna i potem 3-4 tyg.gips;/
OdpowiedzUsuńnorbi
jaaa pierdole
OdpowiedzUsuńrolnictwo w HALPie króluje:(
wpółczuje Łukaszowi, życzcie mu szybkiego powrotu do zdrowia.
OdpowiedzUsuńWiecie może jak ten gościu co go sfaulował się nazywa?
Kuba R.
dzieki;) bede na biezaco informowal o stanie zdrowia;) najgorsze ze boli ;] a jak zobaczylem ta kostke to prawie ja pomylilem z kolanem tak spuchla... torebka wylala sie z dwoch stron dlatego taka bulwa byla. many pojebany na maksa! nie pamietam jednak jaki mial nr czy cos tam. powo Pany! jak bede w stanie bede na meczykach w roli kibica ;))
OdpowiedzUsuńa jak Arek??!!
OdpowiedzUsuńArek myśli o szybkim powrocie, tylko co w jego wypadku będzie "szybki" okaże się pewnie jutro jak pojdzie do lekarza.
OdpowiedzUsuńzdaje sie ze Luksik chyba szybciej wroci do Was chlopaki,moje kolano rozsypalo sie jak domek z kart,wiec ja ligi nie musze odpuszczac bo raczej sobie juz w niej nie pogram przez dluzszy czas na dzis.
OdpowiedzUsuńRolnicy zawsze byli sa i beda w tej lidze,tak samo jak temperatura syberyjska na hali.
A najbardziej mnie wkurwia to ze jeszcze za taka masakre trzeba wywalac kupe kasy.
Narazie z Luksikiem bedziemy Wam kibicowac z lozy szydercow.Dacie rade w koncu bywalismy w gorszych opalach.
arekb.
Fatalnie ułożyła się pierwsza połowa tego spotkania. Straciliśmy dwóch podstawowych graczy i to na długo. Życzę wam chłopaki szybkiego powrotu do zdrowia. Moim zdaniem powinniśmy dokończyć ten mecz, spiąć się w sobie i skopać dupy tym gnojkom.
OdpowiedzUsuńOdnośnie samego spotkania, to znowu fatalnie zagraliśmy w obronie, tracąc bramkę w 30 sekundzie meczu. Ponownie popełniamy te same błędy, na które zawsze zwracam uwagę. Puszczanie środkiem i po linii, straty własne piłki i narażanie się na kontry. Jeśli jestem obrońcą i ucieka mi zawodnik po linii, to wbijam się w niego barkiem, albo ciągnę za koszulkę, a nie pozwalam mu dobiec do samej bramki. Cały czas też powtarzamy, że gramy kurwa z tyłu i jakoś zawsze muszę walczyć z sytuacjami sam na sam, bo nasza drużyna jest gdzieś na połowie. W ogóle pierwsze kilkanaście minut przesypiamy. Rozumiem, że było zimno na maksa, ale w takim wypadku trzeba pobiegać przed meczem te 5 minut i rozgrzać się na tyle, na ile to możliwe.
Jeszcze raz życzę Luksowi i Arkowi szybkiego powrotu do zdrowia. Sport to zdrowie!
Qma
Arek i Luks jesteśmy z wami, przyjezdzajcie na mecze jesli tylko dacie rade, z mojej strony kazda strzelona bramka bedzie wam zadedykowana, pozdrówko - aras
OdpowiedzUsuńDzieki chlopaki!
OdpowiedzUsuńJa jestem wlasnie po wizycie u lekarza.Sciagnal mi z kolana dwie strzykawy krwi.Jutro USG i wyrok...
arekb.
3mam kciuki Arek!
OdpowiedzUsuńno to widzę, że "niezłe" wydarzenia mnie ominęły ;/ u mnie sprawa wygląda tak, że w czw wyjeżdzam i będę z powrotem albo 19.02 albo dopiero 9.03 więc chyba na razie odpadam z treningów / meczy ale jak tylko będę mógł wspomóć to jestem do dyspozycji. MP
OdpowiedzUsuńSeba ten Twoj wpis chyba ocenzurowali bo ja go nie widzialem na FB,Luksik jakiego koloru masz kule?Ja dostalem czarne,ale mysle o przerobieniu na barwy klubowe,arekb.
OdpowiedzUsuńja mam czerwone
OdpowiedzUsuńJest na fejsbuku, zaraz moze dam linka: http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=10150583406744182&id=307590289181&ref=notif¬if_t=feed_comment
OdpowiedzUsuńJa wczoraj mialem Mega dola,ale pogadalem dzis z Luksem troche pobrechtalismy i jest Git.Chlopaki potrzebuja teraz czasu,napewno z kazdym dniem bedzie lepiej!
OdpowiedzUsuńTrzeba zakasac rekawy,zrobic 6-ciu bitych murem i grac sezon z kontry.Jak kazdy sobie wbije taktyke do glowy i bedziemy sie jej trzymac to mozemy walczyc o wygrane w lidze,taka taktyka moze sprawdzic sie szczegolnie z malolatami z Pioniera,tebu i... eurobudu chcialem napisac;)
Do tego dokladam,nie wszystkim znane slowo z jezyka pilkarskiego:
U SIEBIE...
Slowo u Siebie znaczy ,ze gramy u siebie nie na wyjezdzie:P
A tak powaznie-Rywale maja pilke,a ja stoje na ich polowie czyli.... jestem zle ustawiony;/ Od tego powinnismy budowac fundament.Ot to recepta na Qmy koment prawdziwego zreszta.
Norbi.
ps.Luks kazal przekazac,ze w czwartek go nie bedzie na gierce;)
A Wy tu o kulach ;/ Pozdro Sieroty,ja nie pamietam tego huja co Ciebie Luks wykosil w takim szoku bylem,Seba ten link mi sie tez nie otwiera...?
OdpowiedzUsuńNorbi
W związku z kontuzjami prośba o mobilizację na treningi u pozostałych. Kto będzie? Ja tak! Lopez byś się przydał!
OdpowiedzUsuńnie no jest dobrze ;) heh Norbi pamietaj jak cos to jestem w domu:P
OdpowiedzUsuńJestem w czwartek.
OdpowiedzUsuńja tez chyba czwartek sobie odpuszcze,
OdpowiedzUsuńa czy Tomek nie moze u nas zagrac w meczu?Przeciez jest chyba zgloszony?Chodzi na kazdy trening i wie co grac,w obecnej sytuacji kazda para nog sie przyda,arekb
jestem we czwartek
OdpowiedzUsuńQma
Hej bardzo chetnie bym pomogl ale niestety jestem chory :/ i leze w lozku. Seba dzis do mnie pisal jesli bede na niedziele w formie to napewno dam znac !
OdpowiedzUsuńTomek
jestem w czwartek - aras
OdpowiedzUsuń4 miechy-oto wyrok,
OdpowiedzUsuńbez komentarza,
arekb.
ooo! Arek 3maj się !
OdpowiedzUsuńooo kurwa, 3mj sie!!!!
OdpowiedzUsuńOddaj koszulke ;) A tak na serio... To zapewne podobna kontuzja jak moja na Halpie w meczu z Devilsami przed własnym weselichem. Posypały się wtedy ścięgna w kolanie i dokładnie taki sam wyrok usłyszałem. Najgorzej, że po tych 4 miesiącach, przez kolejne 2 - 3 ciągle czułem ból. Ważna właściwa rehabilitacja w odpowiednim czasie i przyzwyczajanie go do wysiłku. SLS czeka!!! No i nasza ławka trenerska...
OdpowiedzUsuńnie wiem jeszcze czy jutro sie stawie na gierce,nie jestem jeszcze do konca zdrowy i jak pomysle o tym mrozie na hali to srednio mi sie chce;/
OdpowiedzUsuńNorbi
No to Arek pozostaje ci teraz zakupić sobie PS3 i FIFE12 ;)
OdpowiedzUsuńTeraz będziesz mógł krzyczeć na nas z ławki jako trener, razem z Luksem.
Pozdro.
Qma
jeśli chodzi o trening to chętnie bym wpadł. TYlko jeżeli norbi nie jedzie to chwilowo rozbijam się o problem transportu. Niestety ta sytuacja jeszcze tydzień dwa potrwa. Mam chwilowe problemy z różnymi rzeczami i to tak wygląda. Beema jest, ale póki co do zbierania śniegu :/
OdpowiedzUsuńJest Java
OdpowiedzUsuńjutro niestety mnie jednak nie bedzie, złapał mnie jakiś wirus,telepie mnie,mam nadzieje ze mi szybko przejdzie - aras
OdpowiedzUsuńmnie tez wlasnie Aras telepie z zimna caly dzien,oby to jakis wirus krotki;/ Arek Be lepiej zainwestuj w x-boxa:)
OdpowiedzUsuńNorbi
Qma - Krefcik, Kuba, Java, czekam na info od Sulka. Norbi daj rano znac konkretnie czy będziesz, bo Ciebie liczyć trzeba za dwóch - ty i Lopez ;)
OdpowiedzUsuńA Paweł? Tradycyjnie milczy...
OdpowiedzUsuńA ja mam problem z łydką, narazie mogę tylko truchtać, opuchlizna schodzi, ale wole nie ryzować na treningu, że znowu zostanie okopana. Do niedzieli powinno być wszystko ok. PAweł
Usuńnarazie to mam zajecie,lasery,magnetyzery,srery,strzykawki i cala gama dupereli do wyboru,ale mam nadzieje ze te 4 miechy skroce o polowe co najmniej,
OdpowiedzUsuńwidze ze na treningu to masa ludu bedzie,trzeba w przyszlym tygodniu oglosic ze odbedzie sie mecz harytatywny a caly zysk przekazany zostanie na zakup wygodnych siedzisk dla sierot z Elektrobudu.
arekb.
w takim meczu zagram nawet z jelitowka Arku;) Panowie brzuch mnie boli,leci z kazdej strony ze mnie wiec moge jedynie przeprosic tych co beda na gierce;/
OdpowiedzUsuńNorbi
To sie porobilo! Pieknie-kontuzje,wirusy...
OdpowiedzUsuńLadny szpital mamy.
Zdrowia zycze chlopaki(ja mialem niebieskie kule-klubowe znaczy!) Ja nie wiem kiedy sie ogarne,ale za 2-3 tyg przyjde w czwartek,pobiegam-zobaczymy. Rocky.
Niestety fatalna frekwencja na treningu... 2 (dwóch) było od nas, a na całym treningu 9ciu. Pozostaje podziękować Kubie i Antosiowi, a wszystkch obecnych przeprosić za zepsucie gierki.
OdpowiedzUsuńsorek, że się nie pojawiłem, ale Wiktor dał popalić żonie w nocy i w dzień i musiałem zostać w domu, żeby ogarnąć sytuację. Z tego co widziałem, to gramy w niedziele o 9:00. Jestem gotowy do gry na bramce lub w polu.
OdpowiedzUsuńQma
oby na meczu byla lepsza frekwencja,arekb.
OdpowiedzUsuń