niedziela, 23 października 2011

Tradycyjnie!!

Zaczynamy juz sezon od porazki. Szkoda bo to nie byl zespol ktory bedzie odgrywal wazna role w lidze. O porazce zadecydowal slabszy dzien Lopeza oraz jeszcze braki taktyczne Michala, ktory w HALPie u nas debiutowal. Szkoda, ale co tam - gramy dalej. Pisac swe spostrzezenia z meczu i pisac kto w czwartek bedzie!!

EuroBud - ElektroBud 7:6 (3:3)
gole: 4- seba, 1- arek, norbi

20 komentarzy:

  1. elo.szkoda przegranej na starcie. po wyniku widac, z walka byla zacieta. w czartek powracam po dlugiej przerwie. pozdro

    qma

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem jak z noga ale mozliwe ze bede w czwartek na chwile obecna spuchnieta kostka dlatego nie moglem zagrac dzis z wami...tak sie koncza giery z kolegami ehh . szacun za walke

    OdpowiedzUsuń
  3. zagralismy dobry mecz,szkoda ze tradycyjnie rozdajemy bramki,Seba chyba wraca na swoj zywiol,Norbi,Krefcik trzymaja poziom od dluzszego czasu i gra sie ukladala nam calkiem fajnie,Michal niestety zaplacil frycowe w swoim pierwszym meczu mimo naszych ostrzezen o specyfice gry na hali,...moje spostrzezenia sa takie, ze owszem mozna miec slabszy dzien i to w pelni rozumiem bo kazdemu to sie zdarza,nie rozumiem tylko jednego-jestesmy dorosli,rozmawiamy,ustalamy cos a wychodzac na boisko jest tak jakby tych rozmow nie bylo.Gre nogami bramkarza walkujemy od niepamietnych czasow-bez efektow.Nie chodzi tu o slaby dzien,tylko o jakas niepochamowana rzadze rozgrywania na sile.Najgorsze jest to ze takich samych wpadek bylo na meczu kilka,dwa razy Krefcik uratowal Lopeza,nistety dla nas tylko dwa.Wiem Lopez ze umiesz grac w pilke,ale naprawde rozpoczynajac gre od bramki masz tylko dwie opcje,laga do przodu albo podanie do wolnego zawodnika z boku.Wiec nie rozumiem po co te zagrania przez srodek?Kiwki?
    Niejednokrotnie ze mna sie klociles na meczach kiedy zwracalem Ci uwage na temat wyprowadzania pilki na Sls-ie.Tam dla odmiany na sile chciales zaliczyc asyste i 9 na 10 podan konczylo sie kontrami przeciwnika lub strata pilki.
    Na koniec dodam ze nie mam do Ciebie pretensji i napisalem to wszystko tylko dlatego zebys w koncu zrozumial ze kiper na hali to podstawa i od Twojej gry wszystko sie zaczyna,zrozum swoje bledy i wyeliminuj je z gry a zobaczysz jak szybko trafisz do 6 kolejki.arekb.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobre spotkanie. Obie drużyny grały dobry mecz. Po pierwszej połowie mimo lepszej gry Eurobudu był remis. Druga część gry to zdecydowane ataki Eurobudu które przyniosły szybko 2 bramkowe prowadzenie. Elektrobud doszedł do remisu 6-6 ale to Eurobud zdobył jedno bramkowe prowadzenie i nie oddał go do końca.



    -------

    jak zwykle opis ze strony HALPu powala, ja nie wiem jak sedziowie bedacy (ponoc) na meczu moga pisac ze bylo 6-6 kiedy bylo 5-7 i to ustawilo mecz!!



    co do tego co napisal Arek to swieta racja, zawsze mnie dobijaja krzyki Lopeza i pretensje ze nie strzelamy goli - nie robie przeciez tego bo nie chce, tylko nie wychodzi, tak jak jemu wczoraj nie wyszlo to i owo - a do tego przypomnial mi sie mecz z Prefesja sprzed roku kiedy sam sobie Lopez wrzuciles pile do bramki. Pretensji nie bylo, bo zdarza sie ale... po A - dobrze ze wraca qma, bo troche sie zwiekszy rywalizacja w klatce a po drugie - troche pokory i jazda po 3 pkt w nast meczu. Michal - jesli bede w czw troche pogadamy - bo taktyka na hali to podstawa, tak jak dyspozycja bramkarza to 60 proc teamu. nie obrazajcie sie - tylko przyjmijscie te uwagi bo wszystim zalezy na wygranych i dobrej grze. Dodam, ze sam moglem minimum jeszcze z 2 gole wczoraj strzelic, wiec nie jest tak rozow - pretensje moze miec do siebie tez Norbi bo mial pare akcji a do tego obijal slupki!!

    Pozdro dla wszystkich:)

    OdpowiedzUsuń
  5. spokojnie moglem dac ze 4 i nie byloby tematu;/
    wydaje mi sie ,ze za duzo bylo odstawiania nogi w 1 polowie ,mialem wrazenie ze ich zlekcewazylismy,ale to moze moje wrazenie.nie chce polemizowac z nikim bo sam zagralem slabo.Bedzie lepiej ,jeszcze zaswieci slonce nad tenisowa i moze sie zrobi cieplej w hali...na obecna chwile w czw.mnie nie ma bo wszyscy szykuja fryzury na Swieto Zmarlych.-ale moze sie urwe.
    Norbi.

    OdpowiedzUsuń
  6. akurat z taktyką nie ma u mnie problemu, wyszła mi zła piłka, gdzie nie spostrzegłem że jestem ostatni, zagrałem fatalnie i poszła kontra. Taktyke na hale znam i wiem, że nie należy się pchać do przodu na łubudubu. Boisko małe, kontry szybkie, skuteczność także większa niż na większym boisku.
    Wiem, że podstawa to gra po ziemi a nie w powietrzu, nie ma czasu na opanowanie jej i szybko się jest osaczonym. W czw jestem..MP

    OdpowiedzUsuń
  7. początek 1 połowy wyglądał pewnie tak, dlatego że nie wiadomo było jak traktować najmłodszego uczestnika meczu :) a propo kiedy jest następny mecz? MP

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w czwartek jak zwasze jestem !
    Tomek

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem w niedziele! Jeśli chodzi o mecz to uważam, że przegraliśmy go w pierwszej połowie. Byliśmy zbyt pewnie siebie, szczególnie po zdobytych bramkach, co się zemściło. Powinniśmy spokojnie prowadzić do przerwy, a w drugiej tylko kontrolować przebieg meczu. W niedzielę Seba wrócił na wysoki poziom strzelecki i oby już na nim pozostał.
    Przpypominam o ankiecie obok!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. chcialem byc ale nie moge:(
    te czwartki mega mi nie pasuja narazie
    musze wstac o 5 30 rano i pracowac w piatek do 22 wiec doopa
    w niedz sie melduje!!

    OdpowiedzUsuń
  11. A wlasnie gramy na czerwono czy na zielono ? :D
    Tomek

    OdpowiedzUsuń
  12. z noga lepiej opuchlizna zeszla ale nadal boli i nie wiem czy ryzykowac gre w treningu niedzielnym wystepem jutro dam znaka

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wyrobie się dzisiaj w pracy, ale w niedziele raczej się pojawię, i dam jeszcze znać. Pozdro Paweł.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wrocilem.Powrot mialem z przygodami(kosztownymi).Opowiem w szatni.
    Szkoda falstartu na rozpoczecie sezonu.Ale to dopiero 1-szy mecz.Trzeba sie rozkrecic,najlepiej od 2-go spotkania!
    Czwartki poki co tez mi nie leza(malzonka znow pracuje i nie da rady sie zamienic, a z synkiem za pozno zeby Go zabrac)
    Niedziela-obecny.Rocky.

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety z powodów rodzinnych nie dam rady dziś dotrzeć na trening...

    OdpowiedzUsuń
  16. z powodu goraczki moze mnie nie byc dzis, w ndz jestem na meczu/MP

    OdpowiedzUsuń
  17. Ok to ile bedzie osob do grania dzis ? :D

    OdpowiedzUsuń
  18. hej chłopaki, fajnie wrócić po 4 czy 5 miesięcznej przerwie (na treningu nawet wydawało mi się, że to było 8 miesięcy, cóż czas w gipsie strasznie się dłuży). Tradycyjnie nie było nas zbyt wielu na treningu, ale nawet powalczyliśmy. Do szczytu formy mi jeszcze daleko i niestety w niedziele będę poza Szczecinem, więc na nic się nie przydam. Na treningi będę się starał uczęszczać regularnie, bo to idealna pora dla mnie, no i trzeba trenować. Pozdro dla ekipy i powodzenia w niedzielę.

    Qma

    OdpowiedzUsuń