Porazke dedykujemy nowemu czlonkowi rodziny Mazurków ;) W srode przyjde pewnie tylko uregulowac nasze zaleglosci finansowe za treningi. Stope mam spuchnieta, a na jej polowie krwiaka, czy jaakiegos bordowego siniaka. Marnym pocieszeniem jest fakt, ze skoro ja ledwo chodze to ten na ktorego szczece wyladowala moja lewica pewnie posilki spozywa przez slomke...
ja raczej w środę nieobecny. Znowu płacę cenę za buractwo ligi. Tym razem siadła mi prawa ręka. Co bardzo mnie martwi ponieważ jest mi ona bardziej potrzebna niż lewa :)
Pilka byla ciezka od wody Lopez nie wiem czy w profesjonalnej pilce futbolowka tez tak pije wode..? jabulani raczej nie;] Co do meczu zrobilismy wszystko na co bylo nas stac w tym meczu i Szacun.Mysle, ze Luks z Arasiem jakby byli obecni to bysmy mieli 3pkt. Norbi.
Czesc chlopaki!Juz po wszystkich pomalu dochodze do siebie po tym wydarzeniu:)Jutro wracamy do domu ze szpitala,jesli mnie Natala pusci to na pewno dotre na trening,ale nie obiecuje...wkoncu to pierwszy dzien Filipa w domu:) - aras
mnie niestety dzisiaj nie ma. Sorry, że dopiero teraz pisze, ale myślałem, ze dam rade. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że w niedziele też mnie nie ma. Jak mi nie przejdzie do poniedziałku to lecę do lekarza.
Porazke dedykujemy nowemu czlonkowi rodziny Mazurków ;) W srode przyjde pewnie tylko uregulowac nasze zaleglosci finansowe za treningi. Stope mam spuchnieta, a na jej polowie krwiaka, czy jaakiegos bordowego siniaka. Marnym pocieszeniem jest fakt, ze skoro ja ledwo chodze to ten na ktorego szczece wyladowala moja lewica pewnie posilki spozywa przez slomke...
OdpowiedzUsuńA może dożylnie... Jestem w środę.
OdpowiedzUsuńw srode powinienem byc,Aras gratulacje to jeszcze tylko drzewo musisz posadzic,arekb
OdpowiedzUsuńja raczej w środę nieobecny. Znowu płacę cenę za buractwo ligi. Tym razem siadła mi prawa ręka. Co bardzo mnie martwi ponieważ jest mi ona bardziej potrzebna niż lewa :)
OdpowiedzUsuńPilka byla ciezka od wody Lopez nie wiem czy w profesjonalnej pilce futbolowka tez tak pije wode..? jabulani raczej nie;]
OdpowiedzUsuńCo do meczu zrobilismy wszystko na co bylo nas stac w tym meczu i Szacun.Mysle, ze Luks z Arasiem jakby byli obecni to bysmy mieli 3pkt.
Norbi.
jestem na treningu obowiązkowo :) Michał P
OdpowiedzUsuńja w srode bede
OdpowiedzUsuńma ktos skolowac keepera jak nie ma Lopeza?
Czesc chlopaki!Juz po wszystkich pomalu dochodze do siebie po tym wydarzeniu:)Jutro wracamy do domu ze szpitala,jesli mnie Natala pusci to na pewno dotre na trening,ale nie obiecuje...wkoncu to pierwszy dzien Filipa w domu:) - aras
OdpowiedzUsuńRocky ma nadzieje byc.
OdpowiedzUsuńGratulacje Araś!!!Oby duzo jadl i spal a malo plakal!!!
OdpowiedzUsuńPlanuje byc w srode-mam nadzieje ze na ostatnia chwile nic nie wyskoczy w grafiku.
Rocky.
mnie niestety dzisiaj nie ma. Sorry, że dopiero teraz pisze, ale myślałem, ze dam rade.
OdpowiedzUsuńNa chwilę obecną mogę powiedzieć, że w niedziele też mnie nie ma. Jak mi nie przejdzie do poniedziałku to lecę do lekarza.
mnie nie bedzie,arekb.
OdpowiedzUsuń