Myślę dobry mecz. Świetna pierwsza połowa i dwa momenty przestoju w drugiej kiedy tracimy po dwie bramki. Pierwsze 25 minut to krótkie agresywne krycie, groźne kontry i tylko skuteczności zabrakło. W drugich 25 minutach niestety pojawiły się przejawy naszych starych nawyków przy wyprowadzaniu piłki i kryciu. Były to tylko momenty, które niestety przeciwnik bezwzględnie i szczęśliwie wykorzystał.
Nasz nowy kolega mimo dopiero drugiego meczu ładnie się wpasował w drużynę. No i nie sposób nie pochwalić Norbiego za świetny występ i ustrzelony hattrick.
W środę tradycyjnie o 18:30 trening, gramy na zielono. Jestem, a pozostali?
OdpowiedzUsuńja tez jestem,arekb.
OdpowiedzUsuńszkoda ze troche pechowo stracilismy pkt.,gramy dalej i sadze ze bedzie tylko lepiej.Pochwaly naleza sie calej defensywie i Norbiemu za 3 brameczki.
ja tez obecny:)
OdpowiedzUsuńgratki Norbi;) humor mi poprawil Manchester teraz;) zle nie gralismy jak z Safanowem ale ZNOWU przegralismy...
OdpowiedzUsuńto był naprawdę dobry mecz. Kilka błędów w obronie. Jeden mój gol. Taka jest piłka, jakby nie było takich błędów to wszystkie mecze kończyły by sie 0:0. Naprawdę bardzo dobry i wyrównany mecz. Jesteśmy ekipą na 2 ligę i tyle. Wielki szacun oczywiście dla Norbiego, ale również dla Pawła. Ja zazwyczaj bardziej patrzę na obrońców. A tak poza tym ja naprawdę byłem przekonany, że się skończyło remisem :). To też świadczy o meczu. Nie patrzyłem nawet na wynik
OdpowiedzUsuńco do środy niestety mnie nie ma
OdpowiedzUsuńfakt - pierwsza połowa była wzorowa w naszym wykonaniu, w drugiej to już niestety padaka. Nowy kolega - będzie wielkim wzmocnieniem, Norbi tobie to chyba przed meczem potrzeba napić się Meliski, bo rozumiem, ze strzelenie 3 bramek zobligowuje do motywowania pozostałych, ale chyba czasami zapominasz,ze gramy nie dla "napinki" tylko dla przyjemności (chyba ze cos sie zmieniło), a pomimo 3 bramek które zdobyłeś - za co wielki szacun - tez nie ustrzegłeś się błędów, tak jak każdy z nas.
OdpowiedzUsuńJeśli typ z firmy nie zadzwoni ze jade to w środe jestem na treningu - aras
szkoda, ze nie udalo nam sie przynajmniej zremisowac, bo pierwsza polowa byla w naszym wykonaniu naprawde dobra. duzy spokoj w rozgrywaniu pilki, prawie jak nie my :) W drugiej polowie jak zwykle wkradlo sie za duzo chaosu i odbilo nam sie czkawka za dalekie zapuszczanie sie do przodu. Nowy obronca zasluzyl na oklaski, bo byl solidnym zawodnikiem w formacji defensywnej. Szkoda, ze Norbiemu jeszcze lepiej nie lezala pilka, to moze i by nam wygral mecz ;)
OdpowiedzUsuńJa chyba odpuszcze sobie srodowy trening, bo kostka mocno mi spuchla i wczoraj wieczorem sredniawo moglem chodzic. Wole wiec podkurowac ja do niedzielnego spotkania.
Pozdro, Qma.
Panowie wolalbym nic nie strzelic,a zebysmy jakis pkt zdobyli...Sorka,ze sie zagotowalem kilka razy na meczu,ale robimy proste szkolne bledy o ktorych musimy zwyczajnie pogadac i nie powielac ich ,uwazam tez ze za malo gramy pilka po ziemi,ale za pierwsza polowe nalezy sie wielki szacun,szkoda ze zaspalismy przy 3 a szczegolnie 4 bramce;(
OdpowiedzUsuńWpadajcie w srode na giere ,moze uda nam sie pograc cala druzyna.Pawel nowy kolega widac odrazu jest wzmocnieniem.
Norbi.
Norbi, ja rozumiem o co kaman Arasiowi - sa dzieci na meczu, tu chodzi o rokiego juniora wiec 65 bluzgow nie na miejscu:)
OdpowiedzUsuńAno szkoda wyniku,rownie dobrze moglo byc 4:3 dla Nas i wtedy nikt nie mialby prawa powiedziec ze nie wygralismy zasluzenie! Gramy dalej i mysle ze z taka gra jak przez wiekszosc meczu- lepsze wyniki przyjda.
OdpowiedzUsuńW srode obecny.
Norbi-wiesz jak moj synek mowi o Tobie?
cytuje: "To Ten co sie najbardziej wścieka i ciagle brzydko mowi"
Wiadomo-emocje.Ale opinia 5-cio latka idzie w świat...
Rocky.
w niedziele mnie na meczu nie ma-komunia,arekb.
OdpowiedzUsuńP.S. jakby co to nie moja komunia
ja przypominam, ze nie ma mnie na treningu, bo kostke mam nadal spuchnieta i lecze ja na niedzielne spotkanie.
OdpowiedzUsuńqma
puki co: kipera brak - krefcik, arekb., rocky, aras?, norbi, seba, brak info od Lucasa, powinno być też dwóch testowanych, ale dobrze by było gdyby ktos załatwił kipera, nawet za friko niech przyjdzie pograć, żeby mecz jakoś wyglądał
OdpowiedzUsuńjutro dam znac;) a Kuba od Ciebie krefciu bedzie?
OdpowiedzUsuńNo to sie wyjasnilo, jade w nocy ze srody na czwartek na Tegel, wiec z wielkim zalem ale nie dotre na trening, wracam pod koniec lipca wiec po przerwie wakacyjnej az do polowy pazdziernika bede do dyspozycji ponownie. Grajcie Pany i wygrywajcie, a ja bede sledzil jak zawsze wasze poczynania, pozdro - aras
OdpowiedzUsuńtrzymaj sie Aras i do zobaczenia! wracaj szybko i bezpiecznie;)
OdpowiedzUsuństopy wody Aras...
OdpowiedzUsuńpo powrocie zagramy pare akcji niczym VRDOLJAK:) nasz ulubiony VRDOLJAK:) he hee
mnie nie ma
OdpowiedzUsuń