piątek, 11 lutego 2011

Szybcy za szybcy i awaria Elektro-BUDu 6:4 (2:3)

Zdaje się, że powinniśmy wyciągnąć wnioski z awarii oświetlenia i przewidzieć, że może ona mieć coś wspólnego z... Elektro-BUDEM. Podobnie jak zgasło światło w 6 minucie, tak i nam zabrakło napięcia w 5 minucie drugiej połowy. Nie potrafiliśmy sobie poradzić z ich wysokim presingiem i mimo, stwarzanych sytuacji nie udało się wygrać meczu. Na pewno nie można winy zwalać na skład, o którym tak szeroko dyskutowano. Widać, że wszyscy chcieli, ale zwczajnie nie wychodziło, a walka była do końca.
Niestety sędziowie delikatnie mówiąc się nie popisali. Do tej pory nie przypuszczałem, że mogą mieć jakieś animozje do naszej drużyny. No, ale po tym jak zaproponowali przerwanie meczu w 6 minucie i dokończenie go w innym terminie, czy tekst do Norbiego "z Tobą nie rozmawiam", a przede wszystkim faule które im puszczali szczególnie w decydujących momentach (jak bramka na 5:4) zaczynam zmieniać zdanie.

Bramki: krefcik-2, oktaw-1, arekb.-1

14 komentarzy:

  1. z przykrroscia musze napisac: a nie mowilem, trzeba bylo przelozyc meczi tyle
    przez patrzenie na jakies dziwne sytuacje typu nie przelozymy bo oni biedni grali z nami w 4ech itp
    patrzec musimy na siebie a nie na innych jesli powaznie traktujemy te lige
    spojrzmy na tabele, wygrywamy z szybkimi i co? i jest mega scisk i walka do konca
    a oni ogrywajac nas i przy remisie seepointu maja drugie miejsce i 26 pkt
    my 7 mniej
    no i jeszcze zal dupe mi sciska tutaj siedzac ze mialem robote w czasie meczu, gdy rywale ponoc bez nominalnego bramkarza byli
    ehh

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak już pisałem tylko ty Seba chciałeś przełożyć. Mamy jednak demokracje. Wątpie, żeby ktoś z obecnych żałował, że zagraliśmy. Owszem z perspektywy wyniku można gdybać, co by było gdyby... Bylo nas w polu 6 z 9 podstawowych, no chyba, że ci co grali są według ciebie za słabi. Może i tak jest, ale patrząc na tabele mimo wszystko cięzko powiedzieć, że akurat tym meczem przegraliśmy lige. Zresztą jeszcze jest 21 punktów do zdobycia...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tylko mowie ze zabraklo sily ognia czyli nie moglo zagrac 3 z 4ech nominalnych ofensow
    gdyby mogl zagrac luks badz norbi bylo by moze inaczej... Sam przyznasz ze sklad mega defensywny byl i tyle..
    W tej rundzie na 9 punktow zdobylismy 3 wiec jest to 33 procent i jakos malo optymistycznie widze te 21...

    OdpowiedzUsuń
  4. mam nadzieję, że nie będziesz stosował sabotażu, żeby znowu wyszło na twoje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ...nie da sie wygrac meczu z jednym nominalnym napastnikiem to raz,prosilem w przerwie z 10 razy o plastra dla tego typa od nich to dwa...koles wygral mecz w pojedynke;( u nas zabraklo takiego kogos ,ale najsmutniejsze bylo to co zobaczylem w 2 polowie,sorki panowie,ale to byla Mega Zenada.To pokazalo i przyznalo calkowicie racje Sebie o przelozenie meczu,zabraklo czlowieka co by pokierowal gra ,uspokoil wydarzenia i bral ciezar na siebie.Jedynie Kuba cos probowal,a reszta albo za mloda stazem w druzynie,albo na stojaco z malymi przeblyskami.
    Norbi.
    ps.pozdro dla trzciny hehe ten koles najpierw chcial przelozyc mecz,bo halp bedzie mial 20 min.spoznienia ,poi czym w przerwie poszedl na kawke na bar,a druga polowe przez 3 min sedziowal ten zaspany ziom.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety wczorajszy mecz niewiele różnił się od tego z Konsbudem gdzie graliśmy podobno w przemegaskładzie!Goście pokazali w drugiej połowie,że są bardziej poukładani,lepsi technicznie...i posiadają cechę której niewielu z nas opanowało,czyli"włoskie"wyłożonko" w odpowiednim momencie z głośnym "ałła"!Sami faulowali mądrzej,ale to już kwestia szybkości i cwaniactwa!
    Sędziowie pokazują,że jeśli faul jest ewidentny,ale cwaniacki a nie agresywny(z pięściami i pianą jak to czasami u nas),to nikt tego nie gwizdnie i tak po prostu można tu grać!
    ...może to przełożenie meczu zdało by egzamin,ale wtedy nie wiadomo,czy oni też nie przyszliby w ośmiu(bo zlali nas w pięciu)i rozjebali nas tak czy siak!
    Podkręcili tempo w drugiej połowie,a my chyba nie umiemy grać pod presingiem..pogubiliśmy się szybko i w 10 minut straciliśmy 4 bramki!
    Ja chyba potrzebuję jeszcze z dwa mecze żeby "wrócić z dalekiej podróży";)!Więc sorry za tą setę z metra w drugiej połowie...ale brakuje mi jeszcze trochę do formy sprzed roku!
    Wygrywamy razem...i wtapiamy razem,nie ma się co napinać...trzeba myśleć o następnym meczu!!!:)

    Pozdro

    OdpowiedzUsuń
  7. ale granie 1 ofens 5 defens sie znacznie rozni od 4 ofens 4 defens. wtedy i obrona i bramkarz moga na chwile odpoczac przeciez nie jestesmy maszynami i kazdemu sie przytrafi blad wazne zeby to pomalu redukowac;))
    mecz w 1 polowie nie wygladal zle;) dobrze zaczelismy druga polowke od strzalu "nowego" snajpera ;P "Wystarczy miedzy slupki" :))
    no ale reszta drugiej polowy to harmider nagle arek i rocky na zmianie z Qma i Krefcikiem graja za nimi a nie na odwrot i ten gosciu z 14... nikt nie zawinil indywidualnie.jak juz Norbi wyzej napisal zrobil im ten mecz;]
    mam nadzieje ze jednak w nastepnym meczu sily miedzy ofens - defens bede nieco bardziej wyrownane;) Krefciu nadal bedzie strzelal miedzy slupki i bedzie dobrze ;)
    Keep Smiling!;)

    Pozdro!

    OdpowiedzUsuń
  8. No szkoda...byla duża szansa na lepszy wynik,ale niestety sklepali nas w 2pol. bo byli lepsi i cwansi.No-sedzia(ten egzemplarz zwlaszcza nas nie lubi,bo to nie pierwszy mecz,który nam gwizdał w ten sposób) też dolożył cegielkę.
    Qrwica bierze!!!No i zgadzam się że braklo jednak jednego z przodu,na carfura czy prawobrzeze to by wystarczylo-ale na szybkich widać że to za malo.Krefcik-brawa za skutecznosc.
    Glowa do góry,gramy dalej.
    Odbijemy w pucharach!Rocky.

    OdpowiedzUsuń
  9. brak nam dyscypliny i tyle,gram z tylu bo musze latac dziury po obroncach ktorzy graja z przodu,bramkarz ktory wychodzi na polowe rywala przy 1-1 to juz totalny skandal,rozgrywanie pilki-sorki jakie rozgrywanie????dostalismy lekcje jak sie rozgrywa pilke,ten dryblas z tylu rozgrywal kada pilke,kazda akcja zaczynala sie od niego,i kazdorazowo pilka wracala do niego jak im cos nie wychodzilo za pierwszym razem,u nas pilke rozgrywa standardowo bramkarz-czyli laga w pizdu i strata,albo kto pierwszy ten lepszy,czemu to takie trudne aby kazdy gral na swoich pozycjach tak jak w pierwszej polowie-nie wiem.Oni potrafili i wygrali.My musimy dalej sie uczyc,arekb.

    OdpowiedzUsuń
  10. co prawda to prawda nie ma co pierdzielic ze nie zagralismy pelnym skladem, poniewaz tym skladem ktorym teraz gralismy nie liczac Oktawa to gramy jakis czas, moje zdanie jest takie, jak rywal na nas siada to sramy po gaciach i czy by zagral Lukasz Seba Norbi gra wygladala by tak samo, tak samo jest na gierach czwartkowych jak nas przydusza to tracilismy brame za brama.

    OdpowiedzUsuń
  11. przepraszam druzyne za niepotrzebna kare 5 minut, ale poniosly mnie nerwy, kiedy po raz kolejny bylem kopany po nogach. musimy zaczac wypracowywac swoj styl od treningow i probowac rozgrywac jakies schematy, ktore w kazdym meczu bedziemy szlifowali. na poczatku sezonu gralismy swoja pilke, a teraz niestety za duzo chaosu wdarlo sie w nasze poczynania.

    qma

    OdpowiedzUsuń
  12. czy wiadomo juz cos na temat meczów pucharowych i czy w czwartek odbedzie sie trening ?

    qma

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie w czwartek nie ma-jestem chory-ciekawe czemu?,arekb.

    OdpowiedzUsuń
  14. hehe Arek zle sie ubierasz ;/ na przyszly sezon poprosimy golfy z numerami zamiast koszulek:)
    Norbi

    OdpowiedzUsuń